14 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Spotkania autorskie w Przemyskiej Bibliotece Publicznej w ramach 15. Bieszczadzkiego Lata z Książką

Za nami 15 edycja Bieszczadzkiego Lata z Książką, inicjatywy Wydawnictwa BOSZ promującej czytelnictwo, realizowanej wspólnie z Przemyskim Centrum Kultury i Nauki ZAMEK oraz Przemyską Biblioteką Publiczną pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Przemyśla Wojciecha Bakuna. W tej drugiej instytucji odbyły się trzy spotkania autorskie, które cieszyły się sporym zainteresowaniem publiczności. Wszystkich uczestników za każdym razem witał i sylwetki gości przedstawiał dyrektor biblioteki dr Maciej Waltoś.

_DSC0170.jpeg

W piątek, 10 czerwca, z czytelnikami spotkał się Cezary Łazarewicz – dziennikarz i publicysta, laureat Nagrody Literackiej „Nike” 2017 za książkę „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka”, a rozmawiał z nim red. Piotr Dobrołęcki.

_DSC0103.jpeg

Uhonorowana Nike książka Cezarego Łazarewicza to jeden z najbardziej przejmujących reportaży ostatnich lat w Polsce. Autor z godną podziwu rzetelnością przybliża w niej kulisy głośnej zbrodni na świeżo upieczonym maturzyście, której w maju 1983 r. dopuścili się milicjanci w jednym z warszawskich komisariatów. Zbrodnia ta do dziś wzbudza wielkie emocje, gdyż winni nie ponieśli sprawiedliwej kary, a skala matactw władz komunistycznych w tej sprawie – jak udowadnia Łazarewicz – była porażająca.

_DSC0106.jpeg

Napisałem tę książkę dlatego, by odkryć mechanizmy kłamstwa, które funkcjonowało na szczytach władzy w PRL. Zastanawiałem się, jak można było posunąć się do tego, by winą za śmierć Grzegorza Przemyka obarczyć sanitariuszy, a nie prawdziwych sprawców – powiedział autor.

Jego reportaż zebrał świetne recenzje i wzbudził spory odzew wśród czytelników, także tych młodych, którzy pisali do autora z podziękowaniami, gdyż wcześniej nie wiedzieli nic o tej bulwersującej zbrodni czasów PRL. Na podstawie książki powstał nawet film fabularny, który również odniósł spory sukces. Początkowo jednak – jak przekonywał autor na spotkaniu – żadne wydawnictwo nie chciało jej wydać, gdyż temat ten wydawał się im wyeksploatowany.

_DSC0169.jpeg

Tymczasem sprawa Grzegorza Przemyka opisana przez Łazarewicza stała się jedynie pretekstem do ukazania wielowątkowego i wyjątkowo perfidnego mechanizmu manipulacji ówczesnych władz, który doprowadził do tragedii wielu ludzi.

Z kolei 11 czerwca (sobota) w Przemyskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z językoznawcą prof. Jerzym Bralczykiem i felietonistą Michałem Ogórkiem. Obaj panowie gościli w bibliotece także podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu, dając niezwykły popis błyskotliwego humoru i erudycji. Tym razem również nie zawiedli, a towarzyszył im red. Jerzy Kisielewski.

_DSC0190.jpeg

Prof. Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek mówili m.in. o swojej wspólnej książce „A bodaj ci nóżka spuchła, czyli co nas śmieszyło i śmieszy”, wydanej w 2021 r. Można się nią rozkoszować ze względu na lekki, typowy dla obu panów styl, jak i sam temat przewodni, czyli humor. Autorzy piszą o tym, z czego dziś śmieją się Polacy i co kiedyś ich bawiło, i o tym też rozprawiali podczas spotkania. Szczególnie upodobali sobie czasy PRL, które były przecież prawdziwą kopalnią absurdów. Ogromna swada, wiedza, dystans do siebie i do świata – wszystko to można było zaobserwować w trakcie tej niecodziennej rozmowy, której przysłuchiwali się liczni słuchacze.

_DSC0215.jpeg

 

 

Tego samego dnia w bibliotece gościł również Witold Bereś – dziennikarz, scenarzysta i reżyser, autor scenariuszy i książek o wybitnych postaciach kultury polskiej, w tym wydanej w 2021 r. pozycji „Pilchu. Na rogu Wiślnej i Hożej”. Rozmowę z autorem przeprowadził red. Piotr Dobrołęcki.

_DSC0270.jpeg

Wspomniana książka opowiada o znakomitym współczesnym pisarzu, dramaturgu i felietoniście Jerzym Pilchu, który odszedł dwa lata temu, pozostawiając po sobie wspaniałe dzieła. Jak się okazuje, także te nieznane, o których pisze Witold Bereś, jego przyjaciel jeszcze z lat 90. ubiegłego wieku, gdy obaj pracowali w „Tygodniku Powszechnym”. W pozycji tej znajdziemy zatem wiele osobistych wspomnień autora związanych z Jerzym Pilchem, jak również nieznane fakty z jego życia czy eseje na temat twórczości i poglądów pisarza. Jak powiedział autor, ta książka to także opowieść o nim samym i o jego pokoleniu, które weszło w dorosłość wraz z nadejściem wolnej Polski.

_DSC0275.jpeg

To po prostu książka o fajności w dawnych czasach – podkreślił.

_DSC0307.jpeg

Tekst: Monika Maziarz

Fotografie: Adam Podulka

Opublikował: Witold Wołczyk | Data publikacji: 14-06-2022 15:04
Modyfikował: Witold Wołczyk | Data modyfikacji: 14-06-2022 15:04