23 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Pamiętamy o bohaterach spod Monte Cassino

78 lat temu patrol 12. Pułku Ułanów Podolskich pod wodzą przemyślanina porucznika (wkrótce przed śmiercią awansowany do stopnia kapitana) Kazimierza Gurbiela wkroczył do ruin klasztoru benedyktynów na Monte Cassino i zatknął na murach proporzec 12 Pułku Ułanów, uszyty przez plutonowego Jana Donocika, a następnie polską flagę. 

Bitwa o Monte Cassino była niezwykle krwawym i długim starciem. Była też jedną  z najważniejszych bitew II wojny światowej. Podczas walk życie oddało 923 polskich żołnierzy, 2931 zostało ciężko rannych, a co najmniej 345 zostało uznanych za zaginionych… Historyczne starcie pod Monte Cassino otworzyło aliantom 18 maja 1944 roku drogę do Rzymu.

280759933_742710073585579_8052140213186381491_n.jpeg

281112275_1090837224802674_3278353635549774436_n.jpeg

DSC_0812.jpeg

DSC_0825.jpeg

DSC_0827.jpeg

W 78. rocznicę rocznicę zdobycia klasztoru władze miasta Przemyśla, powiatu przemyskiego i Dowództwa Garnizonu Przemyśl założyli kwiaty i zapalili znicze w miejscach pamięci tego wydarzenia znajdujących się w Przemyślu. Prezydent Wojciech Bakun, Zastępca Prezydenta Bogusław Świeży, Starosta Przemyski Jan Pączek oraz przedstawiciel Dowódcy Garnizonu odwiedzili groby kapitana Kazimierza Gurbiela i majora Jerzego Kostiuka, również uczestnika walk o Monte Cassino, zmarłego w 2019 roku przemyślanina. Tradycyjnymi miejscami pamięci uczestników walk o klasztor benedyktynów są również tablica znajdująca się przy pomniku Orląt Przemyskich, a także obelisk znajdujący się przy ul. Monte Cassino. Ojcem chrzestnym tego ostatniego upamiętnienia i samej ulicy był 8 maja 1987 roku, w 43. rocznicę historycznej bitwy, kapitan Kazimierz Gurbiel, który osobiście dokonał symbolicznego odsłonięcia pamiątkowego obelisku.

DSC_0831.jpeg

DSC_0836.jpeg

 

Zdjęcia: Małgorzata Dachnowicz, Kamil Krukiewicz

Opublikował: Kamil Krukiewicz | Data publikacji: 18-05-2022 13:46
Modyfikował: Kamil Krukiewicz | Data modyfikacji: 18-05-2022 13:58