-1 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Stowarzyszenie Róża Wiatrów spełnia marzenia

W ostatnim tygodniu września na Jeziorze Solińskim szkolili się żeglarze, a wśród nich dwoje harcerzy przemyskiej drużyny, Paulina i Konrad, który pokochali żeglarstwo, zasmakowali już fal Bałtyku i zwrócili się do naszego stowarzyszenia z zapytaniem o możliwość zdobycia patentu żeglarza jachtowego. Odpowiedz mogła być tylko jedna – TAK, OCZYWIŚCIE i tak dwoje młodych adeptów żeglarstwa zaczęło nieodpłatnie tygodniowe intensywne szkolenie żeglarskie na Jeziorze Solińskim z Różą Wiatrów.

Warunki meteorologiczne były zmienne. Jesienna pogoda zmieniała się dynamicznie. Były dni z niską temperaturą i silnym wiatrem, które stopniowo przechodziły w złotą polską jesień i całkowitą flautę (brak wiatru). Zmienna aura nie była jednak przeszkodą do realizacji celu, jakim było nauczenie się żeglarstwa w każdych warunkach pogodowych, tym bardziej, że szkolenie prowadził doświadczony instruktor i kapitan jachtowy Jacek Podwyszyński, który szkoli również na wodach morskich także w warunkach sztormowych. Dwoje druhów osiągnęło założony cel i zdało z wynikiem pozytywnym teoretyczny i praktyczny egzamin uzyskując patent żeglarza jachtowego. Zdobyte uprawnienia umożliwiają im prowadzenie jachtów żaglowych, które mogą być wyposażonych w pomocniczy napęd mechaniczny, po wodach śródlądowych oraz morskich wodach wewnętrznych i pozostałych wodach morskich w strefie do 2 Mm od brzegu jednostkami o długości kadłuba do 12m.

Dwoje uczestników z patentami żeglarskimi

W weekend także na Solinie odbył się trening najmłodszych żeglarzy na łódkach szkoleniowych Optimist i był to już ostatni w tym sezonie żeglarskim trening poprowadzony na wodzie.

Teraz z akwenów wodnych przechodzimy na zajęcia prowadzone na basenie, w tym roku będzie to zespół basenów MOSIR w Jarosławiu, Należy tu zaznaczyć, że najmłodsze dziecko w sekcji Optimist ma pięć i pół roku i pragnie być żeglarzem, a zajęcia niezmiennie od siedmiu lat są bezpłatne i ogólnodostępne.

żaglówki na jeziorze solińskim

Priorytetem Stowarzyszenia Róża Wiatrów jest popularyzacja i dostępność żeglarstwa wśród dzieci i młodzieży bez względu na status społeczny, pochodzenie czy sprawność fizyczną lub intelektualną.

- Uważamy, że ten piękny sport jakim jest żeglarstwo powinien być dla każdego, a nie tylko dla elit i wąskiego grona ludzi posiadających pieniądze, jak to było jeszcze do niedawna. Żeglarstwo pozwala na to, by wybierając się na niedaleki akwen wodny jakim jest Jezioro Solińskie nie kończyć wycieczki spacerem po koronie zapory, ale także daje możliwość obejrzenia dzikiej przyrody Bieszczad, zatoczek oraz zapory z perspektywy pokładu jachtu, co wciąż jest doświadczeniem dostępnym dla nielicznych. – powiedziała prezes stowarzyszenia Róża Wiatrów Agnieszka Kowaliw.

tekst i zdjęcia: Jacek Podwyszyński

Opublikował: Witold Wołczyk | Data publikacji: 06-10-2021 12:19
Modyfikował: Witold Wołczyk | Data modyfikacji: 06-10-2021 12:19