18 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Usłyszcie mój krzyk – Centrum Kulturalne w Przemyślu zaprasza na pokaz filmu o Ryszardzie Siwcu

W imieniu Centrum Kulturalnego w Przemyślu serdecznie zapraszamy Państwa na projekcję filmu dokumentalnego USŁYSZCIE MÓJ KRZYK, prezentującego postać i historię Ryszarda Siwca.

   

 

Seans odbędzie w piątek, 11 września br. o godzinie 16.30 – w przeddzień 52. rocznicy śmierci wielkiego przemyślanina.

 

Wstęp wolny. Wejściówki do nabycia w kasie Centrum Kulturalnego w Przemyślu (ul. Stanisława Konarskiego 9)

 

uslyszcie_moj_krzyk_plakat_gł.jpeg

 

Ryszard Siwiec, urzędnik z Przemyśla, we wrześniu 1968 roku, podczas uroczystości dożynkowych na stadionie X-lecia w Warszawie, na oczach wielotysięcznego tłumu, oblał się benzyną i podpalił. Był to znak protestu przeciwko komunistycznemu reżimowi i wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji. „Jako przyczynę śmierci podano wypadek” – widnieje w aktach sprawy.

Po ponad 20 latach Maciej Drygas podjął próbę pokazania, jakim Siwiec był człowiekiem, co nim kierowało przy podejmowaniu tak rozpaczliwej decyzji i dlaczego tak straszny akt cierpienia przeszedł bez echa.

„Bibliofil”, „zainteresowany historią”, w pewnym momencie nagle zainteresował się polityką. „Mocny, zdecydowany”, „strasznie samotny przed śmiercią” – tak mówią o nim jego bliscy.Jadąc do Warszawy, Siwiec pisał do żony: „Jestem pewny, że to dla tej chwili żyłem 60 lat. Wybacz, nie można było inaczej. Po to, żeby nie zginęła prawda, człowieczeństwo, wolność – ginę. A to mniejsze zło jak śmierć milionów. Nie przyjeżdżaj do Warszawy, mnie już nikt i nic nie pomoże. (...) jest mi tak dobrze, czuje taki spokój wewnętrzny jak nigdy w życiu”.

W materiale oprócz rodziny i przyjaciół wypowiadają się świadkowie zdarzenia i dziennikarze. „My skupiliśmy się w swojej sprawie, a tamto uważaliśmy, że jakiś incydent – mówi jedna z kobiet”. Inna wyznaje: „Największym dla mnie szokiem było to, że wszystko wróciło do normy; że z tunelu wypuszczono nową świeżą młodzież, która zaczęła tańczyć, że niebo nadal było niebieskie, że dalej grała muzyka. Pamiętam gołębie”.

 

 

Ryszard Siwiec
ur. 7 marca 1909 - zm. 12 września 1968

 

uslyszcie_moj_krzyk_plakat_2020.jpeg

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 10-09-2020 09:19
Modyfikował: Agata Czereba | Data modyfikacji: 10-09-2020 09:22