12 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

„Historia zatrzymana w kadrze” Galeria fotografii Muzeum Historii Miasta (23) „Zaginiony świat? – przemyscy Żydzi”

aut. Jacek Błoński, „Nasz Przemyśl”, styczeń 2011 (Nr 76)

W 1997 r. został ustanowiony przez Episkopat Polski Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Rok później, w 1998 r. obchodzono go pod hasłem „Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm”. Głównym celem Dnia Judaizmu jest rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, a także modlitwa i refleksja nad związkami obu religii. Do roku obecnego obchodzony był już trzynaście razy w różnych miastach Polski. W czasie obchodów w poszczególnych miastach ich mieszkańcy mogli uczestniczyć w spotkaniach, imprezach kulturalnych oraz wystawach, które przybliżyły historię i kulturę narodu żyjącego od wieków w Polsce, a jego przedstawiciele włożyli olbrzymi wkład w rozwój nauki i kultury polskiej.

Bp Mieczysław Cisło przewodniczący Rady konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego i przewodniczący Komitetu ds. Dialogu następująco wyjaśnia ideę tego szczególnego dnia w Kościele katolickim w Polsce: . „założeniem Dnia Judaizmu jest kształtowanie świadomości naszych korzeni, które są judaistyczne. Chrześcijaństwo wyrasta
z Izraela
” (źródło: „17 stycznia-dzień Judaizmu” [w] WWW. Wiara.pl). W obchodach Dnia Judaizmu obok biskupów, duchowieństwa katolickiego uczestniczą przedstawiciele społeczności żydowskiej w naszym kraju: rabini, ludzie kultury, nauki, działacze żydowskich organizacji. Według przewodniczącego Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce Piotra Kadlczika obecnie do gmin żydowskich w Polsce należy około sześciu tysięcy osób, natomiast Żydów w Polsce mieszka około dwadzieścia tysięcy

Kolejny, już XIV Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce będzie obchodzony w Przemyślu –mieście wielu kultur i religii, gdzie społeczność żydowska od setek lat żyła i współtworzyła historię grodu nad Sanem. Historia Żydów w Przemyślu na trwałe wpisała się w dzieje miasta. Obrosła w szereg mitów, a każdy, kto podejmuje próbę podjęcia tego tematu nazwany zostaje „filosemitą”, bądź przypisuje mu się pochodzenie żydowskie. Przecież „prawdziwy” Polak nie może zbyt wiele czasu poświęcić czasu narodowi, którego przedstawiciele żyli w tym mieście. Na szczęście, takie myślenie powoli odchodzi do lamusa, a wielu młodych ludzi już na poziomie szkoły średniej interesuje się kulturą i historią Żydów polskich. Również ze strony społeczności żydowskiej istnieją uprzedzenia i krzywdzące opinie o Polakach. Trzeba podkreślić, że również taka postawa budzi niekiedy negatywną reakcję drugiej strony. Wśród Żydów dość często można zetknąć się z pewnym niedowierzaniem, że Polak może zainteresować się kulturą żydowską.. Sam byłem kilkakrotnie pytany, czy przypadkiem nie mam żydowskich przodków. Moja przecząca odpowiedź  budzi dość często zdziwienie i niedowierzanie u osoby pytającej: - „jak to Goj tak po prostu chce zajmować się Żydami?”, a ja zwyczajnie wychowałem się w normalnej przemyskiej i galicyjskiej rodzinie, gdzie nie dzieliło się ludzi na Polaków, Ukraińców lub Żydów, lecz ludzi dobrych i złych, mądrych i głupich. Jednocześnie wpojono we mnie szacunek dla takich wartości (dziś dla niektórych nie modnych i przestarzałych) jak: patriotyzm i miłość do Polski, a także do „małej Ojczyzny”  - dziwnego i zaczarowanego „mojego” Przemyśla. Z dzieciństwa pamiętam opowieści dziadków o Żydach, często ich znajomych i przyjaciół. Oglądałem stare fotografie, na których brodaci rabini w otoczeniu swych uczniów siedzieli na ławkach w przemyskim parku. Pewnego dnia dowiedziałem się, że pewien starszy pan, który przychodził do mego ojca jest Żydem. Byłem zdziwiony, że nie ma pejsów, jarmułki i brody. Tak padł pierwszy mit, że każdy Żyd musi wyglądać jak „starozakonny”. Potem wraz z dorastaniem wyrzuciłem do „śmietnika głupoty” kolejne „prawdy” o Żydach. W sierpniu ubiegłego roku miałem szczęście poznać Elizaera Peera, wiekowego staruszka, który jako młody chłopak wyjechał z Przemyśla do ówczesnej Palestyny. Okazało się, że obydwaj pochodzimy z jednej „parafii’. On z Parkowej, ja z Sanockiej. Okazało się, że pomimo ponad sześćdziesięcioletniej różnicy wieku, wiary i narodowości łączą nas te same miejsca zabaw, rodzinne miasto, a jak sam Eli wielokrotnie podkreślił, że on ciągle jest przemyślaninem – Polakiem żydowskiego pochodzenia. Spędziliśmy całe godziny na rozmowach o Przemyślu, tęsknocie starego człowieka do rodzinnych stron i  wzajemnych stereotypach często bezpodstawnych oskarżeniach wciąż pokutujących zarówno wśród Polaków i Żydów – narodów od kilkuset lat żyjących w grodzie na wzgórzach.

Pierwsza wzmianka o Żydach w Przemyślu jest najstarszą informacją o gminie żydowskiej w Polsce z roku 1018. Z czasem kahał przemyski stał się jedną z największych i najważniejszych gmin żydowskich na terenie dawnego województwa ruskiego. Ważnym dokumentem legalizującym Żydów w Przemyślu był status z roku 1559 nadany przez króla Zygmunta Augusta. Z czasem społeczność żydowska osiągnęła wysoki poziom autonomii. Żydzi stali się pełnoprawnymi członkami wielokulturowej zbiorowości lokalnej, ponieważ wśród ludności miejskiej stanowili grupę najliczniejszą po ludności polskiej. W roku 1910 na ogólną liczbę 54 tys. mieszkańców Żydzi stanowili około 30 % ludności. Tuż przed wybuchem II wojny światowej w Przemyślu mieszkało 49 % Polaków, 34 % Żydów i 16%  Ukraińców. Czas II wojny światowej przyniósł okres zagłady ludności żydowskiej. Już w okresie okupacji sowieckiej władze radzieckie wywiozły z Przemyśla ponad 7 tys. ludności żydowskiej natomiast hitlerowcy doprowadzili do totalnej zagłady mieszkańców miasta pochodzenia żydowskiego. Obecnie nie istnieje już dzielnica żydowska tzw.: ”Żydowskim Miastem” a o kulturze i religii żydowskiej możemy dowiedzieć się tylko i wyłącznie z książek i starych fotografii i eksponatów muzealnych przypominającym nam zaginiony świat Żydów przemyskich. Dziś jedynym śladem kilkusetletniej bytności  Żydów w Przemyślu są zachowane dwie synagogi oraz cmentarz żydowski przy ul. Słowackiego, a przecież z naszego miasta wywodziło się wielu wybitnych przedstawicieli nauki i kultury pochodzenia żydowskiego, którzy wnieśli wielki wkład w rozwój kultury polskiej i światowej. Należy choćby wymienić takie postacie jak: poetka Rachela Korn ,historyk i filolog Mateusz Mieses, wybitny orientalista i historyk rabin Mojżesz Schorr, malarz Alfred Binestock, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Rafał Taubenschlag, światowej sławy neurolog i psychiatra Maksymilian Rose, niedawno zmarła prof. UJ Maria Orwid (Pfeffer, czy też Helena Deutsch (Rosenbach) – naukowiec psychoanalityk, uczennica Zygmunta Freuda, współtwórczyni europejskiego ruchu psychoanalitycznego, jeden z czołowych polskich fotografów przełomu XIX i XX wieku Baruch (Bernard) Henner czy też potomek znanej i zasłużonej dla miasta rodziny Axerów, wybitny polski malarz i scenograf Otto Axer. Z Przemyślem przez wiele lat związany był, wspomniany już powyżej, poseł do sejmu polskiego, minister sprawiedliwości w rządzie gen. Sikorskiego, adwokat Herman Lieberman. W listopadzie 1918 r.jednym z pierwszych poległych bohaterów o polski Przemyśl był Ludwik Uberall. Z Przemyśla pochodziło również dziesiątki innych, dziś niekiedy już bezimiennych, zapomnianych osób pochodzenia żydowskiego, którzy związali swój los i życie z Polską.

W obecnym wydaniu galerii prezentujemy dwa fotogramy. Pierwszy to unikatowa fotografia ukazująca spotkania biskupa św. Józefa Pelczara z rabinami przemyskimi i przedstawicielami społeczności żydowskiej ziemi przemyskiej oraz dowództwem C.K. armii tuż przed wybuchem I wojny światowej w Twierdzy Przemyśl. Na drugim fotogramie utrwalono szczególne wydarzenie – wspólną modlitwę Polaków i Żydów w Starej Synagodze w dniu 28 stycznia 1913 roku za poległych w powstaniu styczniowym.. Do zdjęcia na dziedzińcu Starej Synagogi pozują wspólnie przemyscy rabini, społeczność żydowska oraz przedstawiciele ówczesnych władz miasta, polskich organizacji w Przemyślu na czele z Leonardem Tarnawskim.

01.jpg_.jpeg

Spotkanie Świętego Biskupa Józefa Pelczara z przemyskimi rodzinami oraz dowództwem C.K. armii tuż przed wybuchem wojny.

02.jpg_.jpeg

Wspólna modlitwa Polaków i Żydów 28 stycznia 1913 za poległych w powstaniu styczniowym. Miejsce Stara Synagoga.

03.jpg_.jpeg

Postać starego Żyda modlącego się przy macewie.

 

Fotografie ze zbiorów
 Muzeum Narodowego
Ziemi Przemyskiej

 

Opublikował: Witold Wołczyk | Data publikacji: 06-02-2020 15:45
Modyfikował: Witold Wołczyk | Data modyfikacji: 06-02-2020 15:58
×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl