6 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Widzę! Mogę! Będę! – Międzynarodowy Maraton Rowerowy w nadsańskim grodzie

„I see! I can! I will!” – czyli absolutnie wyjątkowy Międzynarodowy Maraton Rowerowy. Jego uczestnicy – blisko 30 osób z Polski, Niemiec i Ukrainy – przemierzają wiele kilometrów, by udowodnić, że żadne przeciwności losu nie są w stanie pozbawić ich marzeń. Że… Widzą! Mogą! Będą!

 

fot_A_Czereba (7).jpeg

 

Uczestnicy maratonu rozpoczęli swoją przygodę przed tygodniem. 27 sierpnia br. wystartowali z Iwano-Frankowska na Ukrainie i do tej pory zdążyli już wykręcić „kilka” ładnych kilometrów na trzech kółkach! Dlaczego nie na dwóch? Bowiem mowa o maratonie tandemowym. Jego uczestnikami są młode osoby niewidome i niedowidzące.

 

 

We wtorek, 3 września br., cykliści dojechali do Lwowa, gdzie przywitał ich burmistrz miasta Andrij Sadowyj. Następnego dnia drużyna dotarła do Przemyśla. Nadsański gród był pierwszym punktem na mapie maratonu po naszej stronie granicy. Zachwyceni urodą naszego miasta, zmęczeni, ale niesamowicie szczęśliwi, wstąpili do magistratu, w którym czekali już na nich: Wiceprezydent Miasta Bogusław Świeży, Przewodnicząca Rady Miejskiej Ewa Sawicka, Sekretarz Dariusz Łapa, Pełnomocnik Prezydenta ds. Organizacji Pozarządowych Robert Gawlik, przedstawiciele wydziałów: Edukacji i Sportu oraz Spraw Społecznych, a także przybyły na specjalne zaproszenie Prezes Przemyskiego Klubu Sportu i Rekreacji Niewidomych i Słabowidzących "Podkarpacie".

Międzynarodowa ekipa chętnie słuchała opowieści o naszym urokliwym mieście. W rewanżu rowerzyści podzielili się ideami projektu, w którym biorą udział. Włodarze miasta wspólnie z Prezesem Przemyskiego Klubu "Podkarpacie" zaprosili tandemistów również za rok i obiecali, że kolejnym razem także niewidomi i słabowidzący z Przemyśla, którzy przecież od lat jeżdżą na tandemach, dołączą do maratonu. Taki wspólny, symboliczny przejazd zapewne sprawiłby nie tylko ogromną frajdę maratończykom, pokonującym wielokilometrowy odcinek trasy, ale i przemyślanom, którzy „odprowadziliby” na swoich tandemach uczestników wydarzenia do granic miasta.

 

 

Po wizycie w Przemyślu, załoga udała się do Rzeszowa. Stamtąd ruszą w kierunku zachodniej granicy. Przed „I see! I can! I will!” jeszcze niemal cały odcinek południowej Polski. Do stolicy Niemiec Berlina, czyli mety maratonu, dotrą 19 września. Impreza, której organizatorem jest śląska Fundacja Kopalnia Inicjatyw, z pewnością będzie kontynuowana. Szef fundacji obiecał, iż przyszłego lata znów do nas zawitają. Będziemy czekać na nich z  niecierpliwością i radością.

 

 

Tymczasem… Trzymamy kciuki, aby bezpiecznie dotarli do celu, a na swojej drodze spotykali tylko życzliwych ludzi. Dziękujemy i niecierpliwie oczekujemy na relację z Berlina. ;-)

 

 

 

fot_A_Czereba (6).jpeg

 

tekst i zdjęcia: Agata Czereba

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl