5 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Mija dziewięć lat od katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2010 roku był jednym z najczarniejszych dni w historii naszego kraju. Tego dnia rozbił się prezydencki samolot TU 154M. Na jego pokładzie znajdowało się 96 osób - 8 członków załogi i 88 pasażerów. Wszyscy lecieli do Smoleńska na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Tam, na Polskim Cmentarzu Wojskowym mieli modlić się za dusze polskich żołnierzy wymordowanych przez NKWD – tymczasem modlono się za nich…     

 

Tego dnia oprócz Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii, zginęło wielu polskich oficjeli, wśród których byli między innymi: ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Paweł Wypych, prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Stanisław Komorowski, a także najwyżsi przedstawiciele Sił Zbrojnych RP - dowódca Sił Powietrznych RP Andrzej Błasik, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor, dowódca Wojsk Lądowych RP gen. dyw. Tadeusz Buk, poza tym rodziny katyńskie, parlamentarzyści i duchowni.

 

Dziewięć lat później, 10 kwietnia 2019 r. Prezydent Miasta Przemyśla Wojciech Bakun wraz z Przewodniczącą Rady Miejskiej Ewą Sawicką złożyli kwiaty przy tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy. Chwilę później spotkali się przy pomniku Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia oraz przy znajdującym się na Cmentarzu Starym grobie katyńskim. Tam, wraz z innymi delegacjami złożyli wieńce i zapalili znicze, w ciszy oddając hołd pomordowanym w Katyniu.

 

 

 

 

 

 

Tekst i zdjęcia: Agata Czereba

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 10-04-2019 13:24