18 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

„Usłyszcie mój krzyk. Rzecz o Ryszardzie Siwcu.” Mija 50 lat od samospalenia Ryszarda Siwca na Stadionie Dziesięciolecia

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie zapraszają na spotkanie inauguracyjne projektu "Przystanek Historia Przemyśl", pt. "Usłyszcie mój krzyk. Rzecz o Ryszardzie Siwcu”, podczas którego odbędzie się projekcja filmu o tym samym tytule.

 

"Usłyszcie mój krzyk" to film, który powstał na podstawie zachowanych dokumentów, zwierzeń najbliższych i relacji naocznych świadków. Maciej Drygas próbuje w nim odpowiedzieć na pytania, jakimi motywami kierował się Siwiec, jakim był człowiekiem i jak należy określić popełniony przez niego czyn. Z tych dokumentów i wypowiedzi wyłania się portret człowieka honoru, nie godzącego się na kompromisy, którego okrutna śmierć miała być protestem przeciwko panującemu systemowi. Film Macieja Drygasa kończy wstrząsająca, przypadkowo nakręcona na stadionie kilkudziesięciosekundowa sekwencja archiwalna - moment samospalenia Ryszarda Siwca.

 

Spotkanie odbędzie się w czwartek, 13 września o godz. 12.00

w gmachu Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej

(Plac Berka Joselewicza 1)

 

mnzp - KRZYK.jpeg

 

„Ja, Ryszard Siwiec, zdrów na ciele i umyśle, po długiej walce i rozwadze, postanowiłem zaprotestować przeciw totalnej tyranii zła, nienawiści i kłamstwa opanowującego świat".  Tymi słowami pięćdziesięcioletni księgowy z Przemyśla rozpoczął swój testament. 8 września 1968 roku podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie X-lecia dokonał aktu samospalenia… W tym roku mija 50 lat od tego tragicznego wydarzenia.

 

Zanim podpalił swój nasączony benzyną garnitur, zdążył jeszcze rozrzucić kilkanaście ulotek zawierających protest przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji. Ciężko poparzonego Siwca przewieziono do szpitala. W kilka dni później zmarł...

 

Nazwisko Siwca nie znalazło się na pierwszych stronach polskich ani zachodnich gazet. Przez wiele miesięcy milczała również rozgłośnia Wolnej Europy. Kiedy ponad pół roku później na placu Vaclava w Pradze samospalenia dokonał Jan Palach, świat był wstrząśnięty. Opinia publiczna dowiedziała się również o podobnym proteście Litwina Romasa Kalanty. (źródło: przystanekhistoria.ipn.gov.pl)

 

 

Publikacja: Agata Czereba

 

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 04-09-2018 15:00
Modyfikował: Agata Czereba | Data modyfikacji: 04-09-2018 15:22