11.3 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Sługa Boży August Hlond Pierwszy Dyrektor placówki salezjańskiej w Przemyślu

aut. Ryszard Jóźwik, „Nasz Przemyśl”, kwiecień 2009 (Nr 55)

W październiku 2008 roku minęła 60 rocznica śmierci Prymasa Polski kardynała Augusta Hlonda, dziś Sługi Bożego, który zapewne w niedługim czasie zostanie zaliczony do grona błogosławionych. Kapłan ten przez 55 lat związany był ze Zgromadzeniem Księży Salezjanów.

Propozycję osiedlenia się w Przemyślu temu zgromadzeniu złożył na ręce ks. Rua, następcy św. Jana Bosco biskup przemyski dziś  święty Józef Sebastian Pelczar. Miało to miejsce w 1906 roku, w czasie zapoznawania się z pracą Zgromadzenia w domu macierzystym salezjanów w Turynie. Szczególnie biskup ordynariusz zainteresowany był wkładem pracy i rezultatami tej pracy wśród młodzieży zaniedbanej wychowawczo, a pochodzącej ze środowisk biedoty miejskiej.

Dzieło św. Jana Bosco zbierało owoce swojej działalności także na ziemi polskiej. Dużym uznaniem  cieszyła się placówka wychowawczo-opiekuńcza salezjanów w Oświęcimiu. Częste wyjazdy do Rzymu, poznanie metod pracy następców św. Jana Bosco ugruntowały w przekonaniu bp. J. S. Pelczara o potrzebie sprowadzenia księży Salezjanów do Przemyśla. Dla potrzeb tej nowej placówki zakupił ks. biskup posiadłość na Zasaniu. Jej organizację powierzono w 1907 roku ks. Augustowi Hlondowi. Wielkiej pomocy i wsparcia w trudnych początkach udzielił mu ks. kanonik Krementowski oraz inspektor salezjański ks. Emanuel Manassero.

Ks. dyrektor A. Hlond w Przemyślu z pierwszymi wychowankami zakładu – 1907 r.

Ks. dyrektor A. Hlond w Przemyślu z pierwszymi wychowankami zakładu – 1907 r.

Jeszcze tego samego roku uruchomiono kaplicę i salkę dla oratorium, skromną bursę dla chłopców niemających dachu nad głową. Ten mający zaledwie dwadzieścia sześć lat kapłan odznaczał się wielkim taktem, roztropnością, zapałem do pracy, potwierdził, że wybór jego osoby przez generała Zgromadzenia był trafny. Przemyśl na początku XX wieku ze względu na duży garnizon, na skomplikowaną strukturę narodowościową

i wyznaniową, mnożył przed ks. Augustem problemy, z którymi skutecznie sobie radził.  Szczególnie nieprzychylnie nastawione do Kościoła, do pracy ks. Hlonda było środowisko miejscowych liberałów i prasa przez nich kontrolowana. Prasa, która nie przebierała w środkach, by wykpić Kościół, duchowieństwo, pracę młodego salezjanina. Pracą na rzecz młodzieży zyskiwał sympatię przemyślan, a założony przez niego Związek Pomocników Salezjańskich poszerzał krąg osób, które wspierały jego przedsięwzięcia. Mimo krótkiego, dwuletniego pobytu w naszym mieście, stworzył mocny fundament do dalszej pracy Zgromadzenia na rzecz powierzonej mu młodzieży. Warto przytoczyć piękną opinię o pomocy ks. Augusta Hlonda Kościołowi przemyskiemu wyrażoną przez biskupa sufragana ks. Karola Fischera. , Z braku księży zabrałem go ze sobą na wizytację parafii, a potem przez dwa lata stale się nim posługiwałem. Mogłem spokojnie polegać na jego werdykcie, tak trafnie i wnikliwie oceniał plusy i minusy każdej placówki. Sam jako biskup wiele się od niego wówczas w tej dziedzinie nauczyłem”.

Kardynał August Hlond- Prymas Polski- urodził się 5 lipca 1881r. w Brzęczkowicach na Górnym Śląsku. Był drugim z dwanaściorga dzieci Jana i Marii Hlondów. Naukę w gimnazjum w Mysłowicach przerwał z powodu trudnych warunków materialnych. Swoje powołanie kapłańskie i wykształcenie realizował w Zakładach Salezjańskich we Włoszech. W październiku1893r. wraz z bratem Ignacym powierzył swój los salezjanom w Turynie. Nieco później w ich ślady poszli następni z Hlondów, Antoni i Klemens. Te szczególne święte powołania w rodzinie Hlondów to wielki dar Opatrzności i efekt wytrwałej pracy rodziców nad kształtowaniem charakterów dzieci. Wychodząca na Śląsku prasa katolicka w języku polskim była chętnie przez rodzinę czytana, a opisy osiągnięć duszpasterskich Zgromadzenia pozwoliły młodym Hlondom wybrać drogę powołania. Opinia o świętości życia Augusta Czartoryskiego jednego z pierwszych Polaków, a ucznia św. Jana Bosko wywarła na nich duże wrażenie. Dumni byli z tego, że ten syn wielkiego rodu ufundował dla polskich młodzieńców zakład w Lombriasco. W 1896r. August Hlond wstąpił do Zgromadzenia Salezjańskiego i rozpoczął nowicjat we Foglizzo. 3 października 1897 roku następca ks. Jana Bosco, ks. M. Rua przyjął od młodego Polaka śluby zakonne. Po studiach w Rzymie, w 1900r. obronił doktorat z filozofii i skierowany został do pracy w placówce salezjańskiej w Oświęcimiu. Prócz Hlonda do Oświęcimia skierowano 4 kleryków, którzy mieli pomagać w pracy z młodzieżą.

Do  Augusta należało wypełnianie obowiązków wychowawczo- opiekuńczych oraz  nauczanie historii, matematyki, geografii i greki. Organizował z młodzieżą przedstawienia, prowadził chór i orkiestrę. W 1902r. został redaktorem głównym polskiej wersji ,, Wiadomości Salezjańskich”. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 września 1905r. z rąk bp. sufragana krakowskiego Anatola Nowaka ( późniejszego przemyskiego bp. ordynariusza). Po święceniach został kapelanem schroniska dla młodzieży im. księcia Lubomirskiego w Krakowie. Dwuletni pobyt w tym mieście wykorzystał na studia polonistyczne na uniwersytecie.

W 1907r. przerywa studia i posłuszny decyzji władz Zgromadzenia udał się do Przemyśla, by tworzyć nową placówkę salezjańską. Mimo wielu trudności w ciągu dwóch lat pozyskał dla swojej pracy: władze, duchowieństwo i mieszkańców miasta.

Z Przemyśla skierowany został na stanowisko dyrektora zakładu w Wiedniu. Tu dokończył budowy zakładu, pospłacał długi i udało mu się znaleźć środki na pomoc będącym w kłopotach zakładom polskim. Po I wojnie światowej przełożeni mianowali ks. Hlonda inspektorem prowincji austro- węgiersko- niemieckiej z siedzibą w Wiedniu.

Mimo oddalenia od kraju, ks. Hlond żywo interesował się prawami Polski, a szczególnie sytuacją na obszarze plebiscytowym Śląska.

Ojciec Święty Pius XI powierzył ks. Augustowi zorganizowanie życia kościelnego na Górnym Śląsku, mianując go 7 listopada 1922r. administratorem apostolskim. Ksiądz August zorganizował nową diecezję, kurię biskupią, sąd biskupi. Wystarał się o drukarnię i księgarnię diecezjalną, wybudował seminarium duchowne, zakupił plac pod budowę katedry. Powołał do życia tygodnik katolicki ,,Gość Niedzielny” oraz liczne stowarzyszenia, jak Towarzystwo Naukowe, Sekretariat ,,Caritas”, Ligę Katolicką i inne. Charakter manifestacyjny miała pielgrzymka Ślązaków do Rzymu w Roku Świętym 1925- zorganizowana z inicjatywy Hlonda. On też doprowadził do koronacji obrazu patronki Górnego Śląska Matki Bożej z Piekar.

skan2.jpeg

Prymas A. Hlond jako Kardynał.

Konsekracja ks. bp. A. Hlonda odbyła się w Katowicach 3 stycznia 1926r. Sakry biskupiej udzielił mu arcybiskup  warszawski ks. kardynał Kakowski w asyście  bp. Anatola Nowaka ordynariusza w Przemyślu i bp. Łukomskiego sufragana poznańskiego. W czerwcu 1926r. papież Pius XI mianował  ks. bp. Hlonda arcybiskupem gnieźnieńsko- poznańskim i prymasem Polski, a rok później nadał mu godność kardynała. Uroczyste wręczenie biretu kardynalskiego przez prezydenta RP Ignacego Mościckiego miało miejsce na Zamku Królewskim w Warszawie 27 czerwca 1927 roku. Bibliografia prac kardynała, wydanych w latach  1927-1948 zawiera 350 pozycji. Do dużych osiągnięć kardynała zaliczyć trzeba powołanie Akcji Katolickiej, napisanie dla niej statutu i sprawne nią kierowanie. Ten który w okresie międzywojennym nadawał ton życiu katolickiemu w Polsce szczególnie interesował się losem polskich wychodźców, organizował pomoc dla emigrantów. Stworzył Centralę Duszpasterstwa Zagranicznego, w wielu krajach organizował Polskie Misje Katolickie.

W 1930r. przeprowadził I Krajowy Kongres Eucharystyczny. W 1936r. I Polski Synod Plenarny w Częstochowie, a w 1937r. I Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla w Poznaniu. W 1939 uczestniczył w konklawe, na którym na papieża wybrano kardynała Eugeniusza Pacelli- Piusa XII.
Założył Towarzystwo Chrystusowe dla Wychodźców ( dziś- dla Polonii Zagranicznej) , które sprawuje opiekę duszpasterską nad Polakami w 20 krajach. Wielokrotnie wizytował polskie ośrodki w różnych krajach Europy i Ameryki.

W dniu 14 września 1939r. kardynał A. Hlond musiał opuścić  kraj i przez Rumunię i Jugosławię udał się do Rzymu. W Watykanie zdał relację z barbarzyńskiego napadu na Polskę dokonaną przez hitlerowskie Niemcy. 28. IX. 1939r. na fali radia watykańskiego wygłosił swoje słynne przemówienie- ,,Nie zginęłaś Polsko, bo nie umarł Bóg”. Zostało ono przetłumaczone na kilka języków i obiegło świat. W styczniu 1940r. opublikował raport o hitlerowskich zbrodniach w Polsce. Drugi raport ukazał się w kwietniu tego samego roku.

Osaczony przez faszystowską policję włoską i gestapo, nie chcąc narażać na nieprzyjemności Ojca Świętego Piusa XII, u którego znalazł schronienie, kardynał wyjechał do Francji. Tutaj także za aktywne działania na rzecz zniewolonej Ojczyzny był prześladowany i aresztowany przez gestapo.

Uwolnienia przez żołnierzy amerykańskich doczekał się 1. IV. 1945r. Po powrocie do kraju z całą energią przystąpił do odnowy życia Kościoła i do organizacji struktur kościelnych na tzw. Ziemiach Odzyskanych. W dniu 8 września 1946r. na Jasnej Górze w obecności Episkopatu i miliona wiernych poświęcił naród polski Niepokalanemu Sercu Marii.

Kard. A. Hlond i kard. A. Sapieha w Gnieźnie na uroczystościach 950-lecia śmierci św. Wojciecha w Gnieźnie 26 IV 1947 r.

Kard. A. Hlond i kard. A. Sapieha w Gnieźnie na uroczystościach 950-lecia śmierci św. Wojciecha w Gnieźnie 26 IV 1947 r.

Inicjatywy podejmowane przez kardynała Hlonda prowadziły do ugruntowania wiary i polskości, mocno przeciwstawiał się fali laicyzacji i walki z religią.

Nieoczekiwanie dla wszystkich 13 października 1948r ks. kardynał zachorował, a 22 października w szpitalu ss. Elżbietanek w Warszawie zmarł. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele prokatedralnym Św. Józefa. Po latach ciało przeniesiono do odbudowanej archikatedry Św. Jana. Serce prymasa spoczęło w Gnieźnie.

Na prośbę zgromadzeń zakonnych związanych ze Sługą Bożym A. Hlondem (chrystusowców i salezjanów) kardynał Józef Glemp jako metropolita gnieźnieński i warszawski zarządził rozpoczęcie procesu kanonizacji. Proces na terenie archidiecezji trwał 5 lat. 21 października 1996r. dochodzenie dotyczące świętości życia i heroiczności cnót kardynała A. Hlonda uroczyście zamknięto. Wszystkie akta uznane za przygotowane w sposób odpowiedni i wystarczający przesłano do Rzymu.

9 marca 2006r. w Warszawie przeniesiono doczesne szczątki sługi Bożego z podziemi Świętojańskiej archikatedry do kaplicy Św. Jana Chrzciciela. Proces kanonizacyjny Wielkiego Prymasa II Rzeczypospolitej, jak nazwał kardynała Hlonda  papież  Jan Paweł II, jest dla Kościoła w Polsce jedną z form ukazania Sługi Bożego jako wzoru postępowania nowych uczniów Chrystusa.

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl