8.9 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Kartki ze sztambucha

aut. Rita Legumina-Dwernicka, „Nasz Przemyśl”, luty 2009 (Nr 53)

…”Dziś gdy pisanie wierszy nie jest już zaletą

I coraz trudniej myślą olśniewać i wzruszać,

Jakich kilka słów skreślić, by zdradliwe echo

Ironią nie smuciło białych kart sztambucha?”

(Anna Woźniak „W sztambuchu” – fragm.. wiersza Wyd. „Wiersze sztambuchowe” Oficyna Bibliofilów Łódź 2000r.)

Sztambuch – (z jęz. niem. Stammbuch) – przestarzale album, pamiętnik, przeznaczony do wpisywania wierszy, aforyzmów, umieszczania rysunków na pamiątkę przez przyjaciół i znajomych, modny w XIX wieku.

Żyjemy w czasach, gdy zanika sztuka pisania listów a prowadzenie pamiętnika stało się niemodne. Dominuje świat wirtualny. Łatwiej wysłać sms-a a list i życzenia przez pocztę e-mailową.

Dlatego warto zatrzymać się, aby odkryć urok i piękno sztambucha z dawnych lat.

Każdy człowiek ma swoją historię i każdy wpis w pamiętniku również. Różnorodność i forma wpisywania do pamiętnika jest niezwykle ciekawa. Oto kilka przykładów:

„Bądź daleko od tego co szumne

Co pustym dźwiękiem ucho Twe pieści

A ukochaj co jasne, rozumne

Co jest głębokie i pełne treści.”

9.X.1961

 

„Młody człowiek powinien się starać

Poznać wszystko co ludzkie – złe

I dobre, aby najprędzej odróżnić,

Które z nich lepsze.”

1.IX.1962 Z. Pękalski

 

„Nie oczom dla krytyki

Lecz sercu ku wspomnieniu.”

1975r.

 

„Najszlachetniejszy brylant jest ten, który

Wszystkie inne kraje a siebie zarysować nie daje.

Najszlachetniejsze jest serce to, które raczej

Da się skaleczyć niż drugich zadraśnie.

2.VI.1966r.

 

„Na marmurowej wyrył płycie

Czas wieczne prawo dla ludzkości

Że nic piękniejszego ponad życie

A w życiu ponad czar młodości.”

1981r.

 Przemyśl
– styczeń 1903 rok.

 Obraz 123.jpeg

Młody student (20L.) Uniwersytetu Jagiellońskiego – Antoni Euzebiusz Balicki przyjeżdża do Przemyśla w odwiedziny do stryja i krewnych.

Stryj to ks. Jan Balicki (34l.) – brat jego ojca Karola. Powrócił ze studiów na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i jest wykładowcą w Seminarium Duchownym w Przemyślu.

I tak do pamiętnika swojemu bratankowi wpisuje się ks. Jan Balicki:

                          

„W Krzyżach wszelakich zgadzać się z Wolą Bożą, to mądrość chrześcijańska, to świętość prawdziwa, to szczęście jedyne.

                            Z błogosławieństwem

                                       Stryj

Przemyśl, 4 stycznia 1903r.”

Obraz 180.jpeg

 

Następnie Antoni Euzebiusz odwiedza kuzynostwo; dzieci siostry jego ojca – Antoniny Rombek (z d. Balickiej); Juliusza, Jana i Leopoldynę Rombków.

Juliusz Rombek (17l.) – wpisuje się do pamiętnika tak:

„Wspólnymi siłami dążmy do celu:

 W tom haśle zwycięstwo i przyszłość nasza

 Co trudne jednak że łatwem dla wielu

 Niech wielkość zadania nas nie odstrasza.”

                 Wpisał się ku pamięci

Rombek Juliusz

Przemyśl 5/I/1903

Obraz 154.jpeg

Jest też wpis Jana Rombka (l.15)

                            -Lucjan Siemielski-

 „Bogactwo ducha – to mi prawdziwy

  skarb życia;

W wszelkiem innem strapienia

Więcej niż użycia.”

            Na pamiątkę narysował i napisał

Jan Rombek

Ucz. II Gimnaz.

5.I.1993 

 Obraz 150.jpeg

Nie sposób pominąć wpis osoby szczególnej – Leopoldyny Rombkówny (13l.).

                                                               Przemyśl 1903

„Na pamiątkę przyjmij tę mądrą bajkę Krasickiego:

 Od wieków trwał na puszczy dąb jeden wyniosły.

 W cieniu jego gałęzi małe drzewka rosły,

 A że w swojej postaci był nader wspaniały,

Że go dorość nie mogły, wszystkie się gniewały.

Przyszedł czas i na dęba spełnić srogie losy.

Słysząc, że mu rębacze zadawali ciosy

Cieszyłyby się niewdzięczne, wtem upadł

Dąb stary

Połamał małe drzewka swoimi konary.”

                               Twoja Poldzia

Obraz 145.jpeg

 

Wpisy ze sztambucha mają swoją wymowę i zachowały się w dobrej formie. Warto wspomnieć o autorach wpisów.

Ks. Jan Balicki (1869-1948) – s. Nicetara i Katarzyny, kapłan modlitwy i pokory, został beatyfikowany 16 sierpnia 2002r. na Błoniach Krakowskich przez papieża Jana Pawła II. Relikwie jego znajdują się w przemyskiej archikatedrze.

Juliusz Rombek (1887-1955) – s. Antoniny i Stanisława, siostrzeniec ks. Jana, z zawodu wojskowy, ojciec: Kazimierza, Tadeusza i Mieczysława. Zmarł w Bytomiu i tam został pochowany.

Jan Rombek (1888-1968) – s. Antoniny i Stanisława, z zawodu kolejarz, miał trzy córki: Urszulę, Stanisławę, Annę i syna Czesława. Pochowany na Cmentarzu Głównym w Przemyślu.

Leopoldyna Rombek (1890-1970) – c. Antoniny i Stanisława, (siostrzenica ks. Jana) – nauczycielka, osoba samotna. Wuj – ks. Balicki był dla niej wielkim autorytetem. Do końca jego dni, była przy nim. Pochowana na Cmentarzu Głównym w Przemyślu.

Autor pamiętnika – Antoni  Euzebiusz Balicki (1883-1956), s. Karola i Józefy (bratanek ks. Balickiego) to też szczególna postać. Profesor, wykładowca krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej, współtwórca Państwowej Szkoły Dramatycznej (późniejszej Państwowej Wyższej Szkoły Aktorskiej). Pasjonat teatru, literatury, publicysta i autor wielu opracowań polonistycznych. Był wydawcą  i  właścicielem  czasopisma  „Przyszłość” w Krakowie, w którym 5 marca 1903 r. w numerze 1 dedykował stryjowi – ks. Janowi Balickiemu wiersz „Dzwon”.

…”Jęczy dzwon… stary dzwon…

     Spoczął na nim cały wiek;

     To też ton – dzwonu ton

     Cały nieszczęść głosi bieg.

    Płacze w głos… skarży w głos,

    Jakby nam przypomnieć chciał

    Każdy grom, każdy cios

    Wszystkie bóle, łzy i szał…

                                           (fragm.)

W latach 1904-1905 Antoni E. Balicki współpracował z redakcją pisma „Echo Przemyskie”. 

Ojciec 4-ch synów: Stanisława, Antoniego, Juliusza i Zbigniewa. Zmarł w Warszawie; pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.

Okazuje się, że przestarzały wyraz – sztambuch - jest nadal wyrazem aktualnym. Gdy w 2000 roku Katedra Literatury Romantyzmu i Literatury Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego ogłosiły konkurs na wiersz sztambuchowy w 150 rocznicę śmierci Juliusza Słowackiego, to napłynęło ponad 260 utworów. Powstał ciekawy tomik sztambuchowych wpisów, które chcą zatrzymać i utrwalić uciekający czas.

 

…”Nasza tradycja oby Ci nie zbrzydła,

Miej w myślach dzielność kresowych rycerzy,

Niech przodków czyny niosą Cię na skrzydłach,

Niechaj Ci Polska wciąż na sercu leży”

 (fragm.wiersza- Marek Brymora
„W pamiętniku Sebastiana”)


Z podziękowaniem dla rodziny Antoniego Euzebiusza Balickiego, wnuczka z Warszawy za udostępnienie kart z pamiętnika, oraz dla przyjaciela Mirka P. z Łęczycy za tomik „Wiersze sztambuchowe”.

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl