17 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

W sobotę Gramy dla Szymona! Razem możemy powstrzymać śmierć, która próbuje go zabrać…

W najbliższą sobotę (28 kwietnia) już od godziny 8 rano, na Orliku znajdującym się przy akademiku Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej zmierzą się drużyny, których zawodnicy nie tylko świetnie kopią piłkę, ale przede wszystkim mają wielkie serca i kochają pomagać.

Zwłaszcza, gdy pomocy potrzebują ci najbardziej bezbronni…

Szymek ma 6 lat. Nagle rak zamknął go na oddziale onkologii na długie miesiące i przykuł do szpitalnego łóżka. Nagle małemu chłopcu kazał stanąć oko w oko ze śmiercią. Żeby Szymek mógł żyć, konieczna jest terapia przeciwciałami anty-GD2 – terapia, która nie jest refundowana w Polsce. Bez niej śmierć przyjdzie po Szymka o wiele za wcześnie...

 

Szymek5.jpeg

 

Powstrzymajmy śmierć, która próbuje zabrać Szymonka!

 

„Na oddział onkologii trafiliśmy w czerwcu ubiegłego roku. Trzymałam na rękach mojego synka i ściskałam tak mocno, jakby za chwilę ktoś miał mi go zabrać na zawsze. To tam tak naprawdę dotarło do mnie, że moje dziecko umiera. Tam właśnie po raz pierwszy zobaczyłam dzieci, którym śmierć zagląda w oczy. Pośród tego wszystkiego był mój synek – moje bezbronne dziecko, które musiało stoczyć walkę z nowotworem”  – mówi mama Szymonka.

Wszystko zaczęło się od bólu w okolicy serduszka. Szymek skarżył się na kłucie. Któregoś dnia mama odebrała telefon z przedszkola – jest tak źle, że Szymon zanosi się płaczem. Po wizycie w przychodni i natychmiastowym skierowaniu na badania, trafili do szpitala. Lekarze zabierali Szymka z jednego gabinetu do kolejnego. Wreszcie po szeregu badań i USG brzucha pojawiła się jakaś wiadomość. Po raz pierwszy rodzice usłyszeli o raku...

To podejrzenie, dlatego jeszcze mieli nadzieję, że może guz nie jest złośliwy. Niestety nadzieja zgasła bardzo szybko. Bowiem po chwili potwierdziło się najgorsze...

 

Szymek.jpeg

 

Pierwsze tygodnie na oddziale były koszmarem. Z Szymka uciekło całe życie. Nie chciał z nikim rozmawiać, przestał jeść. Kiedy ktokolwiek wchodził do sali, odwracał się plecami. Po raz pierwszy widziałam taki strach w oczach własnego synka. Znów zabierano go na kolejne badania – USG, tomografia, biopsja guza. Pamiętam, że jeszcze wtedy pytałam lekarza, czy są szanse, że guz okaże się niezłośliwy. Zadając pytanie, miałam jeszcze nadzieję. Słysząc odpowiedź, czułam się tak, jakby ktoś wyrywał mi serce… Niedługo później przyszedł ostateczny wynik biopsji – wspomina mama.

 

Guz lewego nadnercza: Neuroblastoma IV stopnia, nowotwór złośliwy układu nerwowego!

 

Szymek4.jpeg

 

Im Szymek dłużej jest na oddziale, tym staje się doroślejszy. Mama tłumaczy mu, że brzuszek jest chory i najpierw trzeba go wyleczyć. Rozumie coraz więcej, ale zadaje też coraz więcej pytań. Kiedy przychodzi pielęgniarka, pyta po co dostaje ten zastrzyk. Kiedy lekarz zakłada wejście centralne do podawania chemii, pyta dlaczego musi to mieć podłączone. Staje się “małym dorosłym”, chociaż żadne dziecko nie powinno musieć dojrzewać tak wcześnie…

Guz w brzuszku Szymka jest tak duży i tak niefortunnie umiejscowiony, że dotyka aorty. Przed operacją trzeba było go zmniejszyć za pomocą chemioterapii. Za Szymkiem 11 cykli… Po nich planowana jest operacja, megachemia, przeszczep komórek macierzystych i radioterapia. Ostatnim etapem będzie terapia przeciwciałami anty-GD2, która zakłada podawanie nierefundowanego leku Dinutuximab. Tylko dzięki temu Szymek będzie miał szansę, by pokonać raka! Inaczej całe jego cierpienie może pójść na marne. Niestety leczenie kosztuje olbrzymie pieniądze. By je rozpocząć, trzeba zapłacić niemal milion złotych... (Źródło: www.siepomaga.pl)

 

Szymek3.jpeg

 

 

Wszyscy możemy pomóc Szymkowi!

 

Serdecznie zapraszamy na sobotni Turniej! Tam każdy z nas będzie mógł wesprzeć ten niezwykle ważny i szczytny cel. Pamiętajcie! Liczy się każda złotówka.

Jeśli jednak z jakiegoś powodu nie będziecie mogli osobiście uczestniczyć w imprezie, zachęcamy do odwiedzenia strony Fundacji „SiePomaga”na stronie również prowadzona jest zbiórka na rzecz Szymona.

 

 

 

Turniej Charytatywny w piłkę nożną #Gramy dla Szymona

odbędzie się pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Przemyśla Roberta Chomy

 

 

Organizatorami przedsięwzięcia są:

KU AZS PWSW Przemyśl

oraz

Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska w Przemyślu

 

Gramy dla Szymona.jpeg

 

 

 

zdjęcia: siepomaga.pl

oprac. Agata Czereba

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 25-04-2018 14:55
Modyfikował: Agata Czereba | Data modyfikacji: 25-04-2018 15:09