17 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Przemyślanie uczcili pamięć ofiar sowieckiej napaści na Polskę [FOTORELACJA]

Tego dnia (17 bm.) Grób Katyński znajdujący się na Cmentarzu Wojskowym w Przemyślu był jednym z najważniejszych miejsc na mapie naszego miasta, przy których uczczono 78. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Tuż po symbolicznym złożeniu na nim kwiatów przez Prezydenta Miasta Przemyśla oraz przybyłe delegacje, w kościele OO. Karmelitów Bosych rozpoczęły się rocznicowe uroczystości główne. Nabożeństwu w intencji ofiar sowieckiej agresji na Polskę oraz zmarłych i żyjących Sybiraków towarzyszyły liczne poczty sztandarowe oraz Salezjańska Orkiestra Dęta Augustino. Dalsza część tego wydarzenia kontynuowana była przy Wybrzeżu Marszałka Józefa Piłsudskiego i znajdującym się tam pomniku poświęconemu Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia.

 

Z krótkimi wystąpieniami do uczestników tej wyjątkowej uroczystości zwrócili się m.in.: Posłowie na Sejm RP Andrzej Matusiewicz oraz Wojciech Bakun, Prezydent Miasta Przemyśla i Sekretarz Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu Marian Boczar. Ponadto odczytano okolicznościowe listy Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz Poseł na Sejm Anny Schmidt-Rodziewicz.  

 

Robert Choma - Prezydent Miasta Przemyśla rozpoczął swoje wystąpienie od przypomnienia fragmentu utworu pt.„Jałta” autorstwa Jacka Kaczmarskiego :

(…) „Polacy? Chodzi tylko o to,
Żeby gdzieś w końcu mogli żyć...
Z tą Polską zawsze są kłopoty -
Kaleka troszczy się i drży.

Lecz uspokaja ich gospodarz
Pożółkły dłonią głaszcząc wąs:
Mój kraj pomocną dłoń im poda,
Potem niech rządzą się jak chcą.

Czerwony świt się z nocy budzi -
Z woli wyborców odszedł Churchill!
A tam transporty żywych ludzi,
A tam obozy długiej śmierci
” (…).

 

Następnie Prezydent tymi słowami zwrócił się do zebranych:

(…) Wrzesień 1939 roku kojarzy nam się jednoznacznie z dwoma miejscami - z Katyniem, z Syberią, ale także w konsekwencji w końcu z Jałtą... Naszym obowiązkiem Polski i Polaków jest przypominać tym, którzy brali udział zarówno opuszczając nas w 39. roku, jak i akceptując podział Polski, odebrane nam Kresy. My w Polsce już wiemy, od dawna wiemy. Tym na zachodzie i w Stanach trzeba przypominać o ich udziale niechlubnym w podziale naszej Ojczyzny. Dziękując za piękną homilię księdzu kapelanowi, dziękuję także za udział duchownych, którzy przecież także byli ofiarami represji sowieckich. Rzeczywiście jest tak, że my tutaj zgromadzeni w Przemyślu zawsze świętujemy i zawsze pamiętamy, ale też jako chrześcijanie wybaczamy, a próbuje nam się wmówić, że pamiętając budzimy  demony, upiory, że jesteśmy nienawistni. To nieprawda. My wybaczamy, ale zawsze będziemy pamiętać, zawsze będziemy o tym przypominać… (...)

 

W dalszej części obchodów po wygłoszeniu Apelu Poległych, wspomnieniu Sybiraków i tradycyjnym odśpiewaniu ich hymnu, delegacje złożyły przy Pomniku kwiaty i wiązanki okolicznościowe.

W uroczystości obok licznie zebranych mieszkańców miasta udział wzięli między innymi sybiracy, kombatanci, parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, dowódcy służb mundurowych i przedstawiciele organizacji pozarządowych. Ceremonii towarzyszyła kompania honorowa Wojska Polskiego oraz Salezjańska Orkiestra Dęta Augustino z Przemyśla.

 

*W tym dniu miał się odbyć też odbyć Rowerowy Rajd Pamięci poświęcony ofiarom sowieckiego totalitaryzmu, zesłańcom Sybiru oraz bohaterom bitew Polskich Termopil z 1920 roku, jednak ze względu na załamanie pogody został on przeniesiony na inny termin.

 

Organizatorami wydarzenia byli:

Prezydent Miasta Przemyśla

Dowództwo Garnizonu Przemyśl

oraz

Związek Sybiraków w Przemyślu

 

 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego uroczystego wydarzenia.

 

 

 

 

tekst/zdjęcia: Agata Czereba

 

(...) 17 września 1939 r. łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji ZSRS dokonał napaści na Polskę realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Agresja dokonała się bez formalnego wypowiedzenia wojny. O 3 w nocy Ludowy Komisariat Spraw Zagranicznych ZSRS przekazał ambasadorowi RP w Moskwie notę dyplomatyczną, w której zamieszczono niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego i konieczności ochrony ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi. Wacław Grzybowski kategorycznie odmówił przyjęcia noty, oświadczając, że może jedynie zawiadomić swój rząd o agresji sowieckiej. (źródło: IPN)

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 18-09-2017 10:50
Modyfikował: Agata Czereba | Data modyfikacji: 18-09-2017 13:09