9 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Za nami I edycja Wyszehradzkiego Ultramaratonu Twierdza Przemyśl

W ubiegłą sobotę (24 czerwca br.), Przemyśl stał się prawdziwą biegową stolicą Polski. Tego dnia bowiem odbyła się I edycja Wyszehradzkiego Ultramaratonu Twierdza Przemyśl. Już o szóstej rano przemyski Rynek szczelnie wypełniony był pasjonatami biegania w różnym wieku, z różnych części naszego kraju, wśród których obecni byli zarówno zawodowi biegacze, jak i amatorzy.

I Wyszehradzki Ultramaraton Twierdza Przemyśl, jest wyjątkowym projektem, stworzonym przez członków Stowarzyszenia „Przemyski Klub Biegacza”, którzy to postanowili połączyć biegową pasję z poznawaniem jednej z największych atrakcji historycznych i turystycznych Przemyśla i całego regionu. Zadaniem uczestników biorących udział w imprezie było „zdobycie” południowo-wschodniej części zewnętrznego pierścienia Twierdzy Przemyśl – potężnego zespołu obiektów obronnych, z których osiem zawodnicy mijali w trakcie pokonywania kolejnych etapów biegu. Uczestnicy Ultramaratonu mieli do wyboru dwa dystanse – Forteczny – 21 kilometrów i Cesarski - 55 km.

 

Biegacze wystartowali z przemyskiego Rynku, a więc zmagali się z upałem i własnymi słabościami w wyjątkowym otoczeniu najważniejszych zabytków architektury obronnej Polski. Później, niezależnie od tego, który dystans wybrali, było równie ciekawie…

 

Dystans Forteczny (21 km)

Start nastąpił z przemyskiego Rynku. Następnie biegacze rozpoczęli „wspinaczkę” urokliwymi uliczkami na przemyski Zamek Kazimierzowski. Dalej bieg prowadził alejkami Parku Zamkowego w kierunku wyciągu narciarskiego. Była to nie lada przeprawa…

Dalej trasa przebiegała przez Zielonkę drogami fortecznymi w kierunku Prałkowiec, tam, po 11 km, po zdobyciu fortu VII Prałkowce, który był półmetkiem biegu, następował powrót w kierunku Zielonki i stoku narciarskiego (znów drogami fortecznymi) – w tym, jak twierdzą przemyscy biegacze - uwielbianymi przez nich „100 zakrętami”.

Przy parkingu obok stoku, przy trasie narciarskiej nr 3, uczestnicy Ultramaratonu wbiegali na bardzo stromą trasę downhillową, a z niej zbiegali do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego i dalej przez Park Zamkowy, a gdy już minęli Zamek Kazimierzowski pozostało im tylko zbiec z górki do mety, która znajdowała się na Rynku Starego Miasta.

 

Dystans Cesarski (55 km)

Jego trasa wiodła głównie południowo – wschodnią częścią pierścienia zewnętrznego Twierdzy Przemyśl. Start jak i w poprzednim biegu następował z przemyskiego Rynku, dalej poprzez Wzgórze Zamkowe, alejki parku zamkowego w kierunku wyciągu narciarskiego…

Następnie biegacze przez Zielonkę udać się musieli w kierunku Prałkowiec, a tam po 11 km biegu docierali do fortu VII Prałkowce. Stamtąd następował powrót w kierunku Zielonki i 16 kilometrów dalej docierano do Fortu VI Iwanowa Góra - potocznie nazywanego fortem Helicha. Dalej przez Fort V Grochowce, Fort IV Optyń w Pikulicach i na 28 km do fortu III Łuczyce. Z Łuczyc biegacze musieli skierować się na Fort II Jaksmanice, następnie Fort I Siedliska „Salis Soglio” i na 38 km mijali ostatni fort na trasie biegu - Fort XV „Borek”.

Powrót do Przemyśla wyglądał zaś następująco - przez Krówniki, Kopiec Tatarski, trasą downhillową przy wyciągu narciarskim, Park Zamkowy, Zamek, aż do mety znajdującej się na przemyskim Rynku.

 

 

 

 

 

 

fot. Robert Bal

Opublikował: Agata Czereba | Data publikacji: 26-06-2017 11:00
Modyfikował: Agata Czereba | Data modyfikacji: 26-06-2017 11:03