33.8 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

OSTATNI KONCERT XVIII „JAZZU NAD SANEM”

       Tegoroczna edycja tej imprezy była już osiemnastym spotkaniem z tym gatunkiem muzyki pod tą cykliczną nazwą. „Jazz nad Sanem” stał się kreatorem gustów muzycznych w mieście, w którym przed kilkunastoma laty jazz miał zdecydowanie mniejszą publiczność. Jesień 2006 i XVIII „Jazz nad Sanem” to trzy koncerty, w trzy kolejne piątki – 13, 20 i 27 października. Wystąpili kolejno: „Kwartet Zbigniewa Jakubka”, „New bone” oraz „The Colors”.

      „The Colors” – w ubiegłym roku narodził się pomysł stworzenia kolejnego zespołu, złożonego z dojrzałych artystów, w którym doświadczenia i osobowości artystyczne, mogły by się mieszać, wzajemnie na siebie wpływając dać nowe barwy (The Colors). Wiosną rozpoczęto przygotowania do międzynarodowego przedsięwzięcia, o którym Krzysztof Ścierański mówi: „Trasa z zespołem „The Colors” jest prezentacją mojej muzyki, którą Paul, Bernard i Marek wykonują z niebywałą inwencją. Każdy z nich dysponuje nieograniczoną paletą barw swojego instrumentu. Koncerty, w tak doborowym składzie, będą ucztą nie tylko dla wyrafinowanych słuchaczy, ale dla wszystkich wrażliwych na dźwięki i barwy”.

 

       Przemyski koncert w pełni potwierdził przewidywania lidera. Scena w całości zamalowana została niespotykanymi odcieniami dźwięków. Koloryt, nasycenie, jaskrawość i kontrast zostały tak dobrane, że nie sposób było nie poddać się nastrojowi jaki „wymalowali” muzycy swoimi instrumentami. Szaleńczy wręcz aplauz widowni dowodzi tego, iż w naszym mieście mamy naprawdę wielu znawców tego typu „malarstwa”. Przemyśl był czwartym miastem na międzynarodowej trasie grupy „The Colors” z Olsztyna przez Warszawę, Kutno, Przemyśl, Lublin, Świętochłowice, Bratysława (Czechy), Budapeszt (Węgry) do Ingolstadt  (Niemcy). Przed koncertem, podczas próby manager grupy Marcin Przytulski powiedział: ”Słychać już, że chłopcy są coraz bardziej zgrani”. Aż strach pomyśleć co w takim razie „wymalują” pod koniec trasy.

 

        Na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu zespół wystąpił w składzie: Krzysztof Ścierański (gitara basowa – lider), Paul Wertico (perkusja), Marek Raduli (gitara) i Bernard Maseli (wibrafon).

 

       Krzysztof Ścierański - od dwudziestu lat najlepszy polski basista, co potwierdza coroczny ranking miesięcznika „Jazz Forum”. Jednak nie od razu  ten instrument stał się jego największą miłością. Początkowo fascynowała go zwykła gitara elektryczna. Przypadek sprawił, że skierował swoją uwagę na gitarę basową. W zespole starszego brata Pawła zwolniło się miejsce basisty i tak oto około roku 1973 Krzysztof Ścierański „przesiadł się na basówkę”. „Laboratorium” to był pierwszy profesjonalny zespół w którym pracował. Gra na basie, jednak lepiej powiedzieć, że maluje czas kolorami muzyki. Jako basista i kompozytor ma na swoim koncie dziesięć nagranych płyt autorskich, a w nagraniu pięćdziesięciu wziął udział jako muzyk sesyjny. Jego solowe koncerty to dawka niesamowitej energii, ciepła, wrażliwości i poezji muzycznej. Dla każdego, kto choć raz był świadkiem jego występu, świat nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Część utworów jakie stworzył stała się kanonem naszej muzyki rozrywkowej. Jego kompozycje wykonują: Grażyna Łobaszewska, Ewa Bem, Marek Bałata, Kuba Badach, Agnieszka Hekiert.
Kszystof Ścierański to niekwestionowany autorytet. Jako pierwszy w naszym kraju zaczął koncertować solo. Muzyka Krzysztofa Ścierańskiego wiąże wiele różnych stylów, choć muzyk ten określany jest mianem jazzmana.
Pozostali członkowie „Dream Team-u” to nie tylko znani, ale również uznani muzycy.
      Paul Wertico -  wspaniały perkusista urodzony w 1953 roku w Chicago w stanie Illinois. Już w szkole podstawowej uczył się gry na werblu, jednak na zestawie perkusyjnym grać uczył się sam. W wieku 15 lat rozpoczął pracę jako profesjonalny muzyk w rockowych i jazzowych zespołach. Jako gwiazda występował z Cary-Grove High School Band, dzięki czemu stał się stypendystą Western Illinois Uniwessity. We wczesnych latach siedemdziesiątych ukończył szkołę i wkrótce stał się wielką postacią chicagowskiej sceny muzycznej. Wybitnie uniwersalny Paul Wertico występował i nagrywał jako side-man z przeróżnymi artystami: gitarzystą Larry Coryell’em, wokalista Kurt’em Elling’iem, kreatorem „word jazz” Ken’em Nordine’m, chicagowską legendą bebopu Von’em Freemanem, folk-soulowym wokalistą Terry Callier’em oraz z całym mnóstwem innych wspaniałych muzyków. W różnych muzycznych obrazach Wertico pokazuje swoje upodobania dla polirytmii. Jego dyskografia zarówno w roli lidera jak i side-mana jest długa i imponująca. Przez prawie dwie dekady współpracował z żywą legendą gitaty Patem Methenym. Nagrali dziesięć płyt oraz siedem razy otrzymali nagrodę Grammy.
       Marek Raduli – gitarzysta rocznik 1959 – ukończył Szkołę Muzyczną I i II stopnia. Karierę zaczynał w środowisku opolskim, pojawiał się w różnych składach grup, z których potem powstała formacja-legenda - TSA. Grał w zespołach: Banda i Wanda, Bajm, Budka Suflera. Bral udział w projektach Tadeusza Nalepy, Maryli Rodowicz, Jacka Skubikowskiego, Izabeli Trojanowskiej. W plebiscycie pisma „Gitara i Bas” osiągnął szczyt w kategorii „Gitarzysta roku” (1997). Ponieważ nie chciał by mówiono o nim ”pop guitar hero” porzucił scenę popową na rzecz muzyki jazzowej i instrumentalnej. Od tamtej chwili gra, nagrywa i występuje ze znanymi i cenionymi muzykami. Z Krzysztofem Ścierańskim występuje od trzech lat. Obecnie trwają prace nad ich wspólną płytą. 
       Bernard Maseli – wibrafonista, kompozytor, aranżer,  producent, pedagog.  Karierę na polskiej scenie jazzowej rozpoczął w 1985 roku wraz z zespołem Walk Away na festiwalu „Jazz nad Odrą”. Z tym właśnie zespołem nagrał dziesięć płyt długogrających i brał udział we wszystkich największych festiwalach jazzowych w kraju i za granicą. Od 12 lat zajmuje pierwsze miejsce w kategorii wibrafon w ankiecie „Jazz Top” miesięcznika „Jazz Forum”. W 1992 roku Maseli założył duet ze Zbigniewem Jakubkiem, z którym nagrał dwa albumy. Z Krzysztofem Ścierańskim występuje od roku 1995. Od lat jest wykładowca w Akademii Muzycznej w Katowicach, oraz autorem projektu „Mała Akademia Jazzu”. Niemal od zawsze uznawany jest za najlepszego polskiego wibrafonistę. „The Globe Trotters” to jego własny zespół, który założył z saksofonistą Jerzym Główczewskim oraz wokalistą Kuba Badachem. W bardzo krótkim czasie grupa ta zyskała uznanie, popularność i dużą rzeszę fanów. Zagrali ponad dwieście koncertów i nagrali dwie płyty.  
Organizatorzy XVIII Jazzu nad Sanem dziękują za wsparcie finansowe firmom:


- Budownictwo Naftowo-Gazownicze „Naftomontaż” Przemyśl Spółka z o.o.
   Przemyśl ul. Wernyhory 11,
- Fabryka Aparatury Elektromechanicznej „Fanina” Spółka Akcyjna Przemyśl ul. Lwowska 17.

Tomasz Beliński
Przemyskie Centrum Kultury i Nauki ZAMEK

dodał: Witold Wołczyk

Kancelaria Prezydenta Miasta