12 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Wyjaśnienia do artykułu "Przemyśl nie chce nowoczesnej hali sportowo-widowiskowej?"w "Życiu Podkarpackim"

Artykuł „Przemyśl nie chce nowoczesnej hali sportowo-widowiskowej”, który ukazał się w „Życiu Podkarpackim” 4 stycznia br. skłania do kilku zdań dodatkowych wyjaśnień, niezbędnych dla zyskania pełnego obrazu przez mieszkańców miasta. Odpowiadając najkrócej na tezy postawione przez autora tekstu – Przemyśl chce nowoczesnej hali sportowo-widowiskowej, ale nie teraz i nie w miejscu proponowanym przez firmę ABM Wschód.

Trudno też zgodzić się z określeniem, że wspomniana propozycja jest „bardzo konkretna”, ponieważ nie wpłynęła do nas żadna oferta, a przekazanie wizualizacji na spotkaniu trudno taką nazwać. Musiałaby ona zwierać przynajmniej przybliżoną wartość inwestycji, a także zasady udziału partnera prywatnego i Gminy. Artykuł wspomina o bardzo korzystnych proporcjach, tj. 25% wkładu Gminy, ale nie wiadomo jakiej kwoty, a mówimy o inwestycji wartości kilkudziesięciu milionów.

Przemyskie zespoły sportowe, ich kibice i sami przemyślanie oczywiście zasługują na lepszą arenę niż wysłużona hala przy ul. Mickiewicza, jednak taki obiekt musi być dostosowany do potrzeb naszego miasta. Wszyscy chcielibyśmy hali nowoczesnej, pięknej i funkcjonalnej, która będzie jednocześnie w racjonalny i w pełny sposób wykorzystywana, co ma niebagatelne znaczenie ze względu na koszty utrzymania. Znamy w Polsce wiele przykładów pięknych obiektów sportowych, które niestety ze względu na niedostosowanie do lokalnych potrzeb mieszkańców są dużym obciążeniem dla budżetu samorządów.

Dlaczego nie w tym miejscu? Od wielu lat mieszkańcy Przemyśla domagają się słusznie atrakcyjnej oferty rekreacyjnej w postaci basenów, zarówno krytego, jak i odkrytych. Teren przy ul. Sanockiej jest jedynym, który może być przeznaczony na realizację tego pomysłu. Z tej prostej przyczyny lokalizacja w tym miejscu hali sportowo-widowiskowej jest niemożliwa. Gdyby oferta spółki ABM Wschód pojawiła się wcześniej, moglibyśmy zastanawiać się nad współpracą przy budowie nowych obiektów basenowych, obecnie jesteśmy już jednak na etapie opracowywania projektu budowlanego kompleksu basenów. Podjęcie tematu budowy hali przy ul. Sanockiej oznaczałoby więc rezygnację z budowy pływalni.

Przez wiele lat aktywnie poszukiwaliśmy inwestorów zarówno na budowę hali sportowo-widowiskowej, jak i basenów, chętni mogli się też zapoznać z nią choćby na stronie internetowej. W 2012 roku zleciliśmy nawet opracowanie koncepcji prawno-finansowej dla projektu partnerstwa publiczno-prywatnego pn. „Budowa basenu wraz z infrastrukturą towarzyszącą przy ul. Sanockiej”. Firma przygotowująca opracowanie przeprowadziła konsultacje z kilkudziesięciu potencjalnymi inwestorami, testowała więc rynek pod tym kątem. Na naszą ofertę nikt nie odpowiedział pozytywnie, stąd do budowy basenów przystępujemy sami, starając się o środki zewnętrzne. Szkoda więc, że wtedy firma ABM Wschód nie odpowiedziała na naszą propozycję, nie złożyła konkretnej oferty. Nie znaczy to, że nie możemy podjąć współpracy przy innych projektach, choćby przy niedokończonym pawilonie na przemyskim stoku narciarskim, który wciąż czeka na inwestora.

 

Prezydent Miasta

Robert Choma

 

Opublikował: Witold Wołczyk | Data publikacji: 05-01-2017 15:30
Modyfikował:  | Data modyfikacji: 09-01-2017 08:43