11 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Obudzić serce i świadomość

aut. Ryszard Kosterkiewicz, styczeń 2005.

Nasza misja w Kakooge

Franciszkanin, ojciec Bogusław Dąbrowski, nie jest przemyślaninem z urodzenia. Spędził w naszym mieście zaledwie 7 lat, ale pozostawił po sobie nie tylko pamięć. Jako katecheta pracował w Szkole Podstawowej nr 3 i Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 1. Przez jakiś czas był też spowiednikiem i opiekunem duchowym pensjonariuszy przemyskiego zakładu karnego. Jednak najbardziej dał się zapamiętać jako aktywny organizator i społecznik.

To z inicjatywy o. Bogusława powstały, działające do dziś formacje muzyczne: „Fratelli” i „Kantylena”. Drewniana szopka na przemyskim Rynku, która stała się naszą tradycją, to też pomysł o. Bogusława. Dorosła już młodzież, a byli uczniowie wspomnianych szkół, na pewno pamiętają, niezapomniane górskie wędrówki, zimowiska i spływy kajakowe organizowane przez o. Bogusława, zawsze spontaniczne i pełne przygód, ale przepełnione również głęboką wiarą w... Bożą Opatrzność. Pamiętamy też akcje charytatywne o. Bogusława. Mecze koszykówki z udziałem najlepszych graczy przemyskiej Polonii, wtedy jednej z czołowych drużyn w Polsce, czy futbolowy pojedynek „Klerycy” kontra „Skazani”.

W roku 2000, dla uczczenia Wielkiego Jubileuszu, o. Bogusław Dąbrowski zorganizował i poprowadził Ogólnopolską Franciszkańską Rowerową Pielgrzymkę z Krakowa do Rzymu i Ojca Świętego i wkrótce potem wyjechał z Polski. Od roku 2001 o. Bogusław jest misjonarzem i buduje od podstaw franciszkańską misję w miejscowości Kakooge, w Ugandzie.

O. Bogusław Dąbrowski wśród ugandyjskiej młodzieży

Przemyscy misjonarze

Jak już wspomniałem, o. Bogusław Dąbrowski nie jest przemyślaninem. Podobnie sprawa ma się z o. Janem Krawczykiem Ewangelistą z zakonu Karmelitów Bosych, który kilka lat spędził w Przemyślu zanim wyjechał na misje do Ameryki Południowej, ale są też i rodowici przemyślenie, którzy powołani zostali do trudnej, a często i niebezpiecznej pracy misyjnej.

Takimi osobami są salezjanie: o. Adam Wiącek i o. Piotr Wojnarowicz oraz o. Bogusław Żero, który wstępując do zakonu Ojców Białych, od samego początku wybrał drogę misyjną i Afrykę jako kraj pracy. W Afryce spędził 10 lat. Najpierw w Zambii, potem w Ugandzie. Jednak względy bezpieczeństwa, a mówiąc wprost bezpośrednie zagrożenie utraty życia zadecydowały o tym, że w ubiegłym roku o. Bogusław Żero musiał opuścić Ugandę i choć teraz pracuje w Lublinie, w jedynym w Polsce ośrodku powołań Ojców Białych, to nadal jest to praca na rzecz Afryki i jej mieszkańców.

Ile radości mogą sprawić nawet skromne prezenty. Piłki pochodzą od ofiarodawców z Neustadt (Niemcy).

Obudzić serce

To z inicjatywy o. Bogusława Żero, z pełną aprobata przeora o. Jarosława Karasia, niedziela, 13 lutego 2005 roku, w kościele oo. Franciszkanów w Przemyślu poświęcona zostanie misji w Kakooge.

W czasie wszystkich odprawianych tego dnia Mszy św. kazanie wygłosi właśnie o. Bogusław Żero. Specjalną oprawę muzyczną, w wykonaniu zespołu „Fratelli”, będzie miała Msza św. o godz. 12.30. Po Mszy wystąpi zespół „Kantylena”, zaś o. Bogusław Żero opowie o misji w Kakooge. Zaprezentowana też zostanie wystawa fotografii dokumentujących prace przy powstawaniu tej misji oraz codzienne życie misjonarzy i mieszkańców Czarnego Lądu.

Przez tę inicjatywę chciałbym wyrazić swoją wdzięczność za pomoc duchową i wsparcie w trudnych, a nawet dramatycznych dla mnie chwilach przed powrotem do Polski, jakie udzielili mi ojcowie franciszkanie z Kakooge – wyjaśnia o. Bogusław Żero. – Moim celem, celem tej inicjatywy jest ponadto pokazanie prawdy o trudach pracy misyjnej. Bardzo chciałbym obudzić serce ludzi w Przemyślu na trud z jakim misjonarze, a wśród nich także misjonarze z Przemyśla, budują Kościół w Afryce. Obudzić świadomość misyjną, wskazać potrzeby – podkreśla.

Tych potrzeb jest wiele, ale możliwych form niesienia pomocy także nie brakuje. O nich również opowie o. Bogusław Żero. Jedną z najbardziej oczekiwanych, a jednocześnie najprostszych do uczynienia jest pomoc finansowa, stąd zbiórka pieniędzy prowadzona w niedzielę, 13 lutego, będzie przeznaczona właśnie na franciszkańską misję w Kakooge. Misję, która w pewnym sensie może stać się także naszą, przemyską misją.

Rok 2001, początki budowy misji w Kakooge. Tak rodzą się piłkarskie talenty

Opublikował: Witold Wołczyk | Data publikacji: 04-04-2016 13:20