2 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

"Nasz Przemyśl"

Co wiemy o naszych „korzeniach” ?

Cechą wyróżniającą Przemyśl spośród najstarszych polskich miast jest jego unikalna historia. Będąc spadkobiercami wspaniałego dziedzictwa wieków, mamy nie tylko przywilej, ale też obowiązek, by je pielęgnować, pomnażać i promować skoro jest naszą dumą i zaszczytnym rodowodem. Od jedenastu lat na łamach miesięcznika „Nasz Przemyśl” prezentujemy teksty rodzimych autorów, które służą temu celowi. Większość z nich to opracowania wyjątkowe, niepublikowane nigdzie więcej. Sięgając do pierwszych edycji pisma, chcemy przypomnieć niektóre z nich i na tę wędrówkę do „źródeł” pragniemy zaprosić wszystkich przemyślan. Jednocześnie redakcja licząc na współpracę, skłonna jest opublikować nieznane dotąd materiały zachowane w archiwach prywatnych, czy też epizody zapisane w pamięci. Chcemy ocalić je od zapomnienia, bo przecież ludzie odchodzą, a wraz z ich śmiercią umiera także historia.

Redaktor Naczelny Krzysztof Fil

  • wspomnienie.jpeg Szlachetny człowiek, wierny kapłan, pokorny biskup. Wspomnienie. 12-02-2016 15:49

    aut. Krzystof Fil, grudzień 2004.

    Gromadzimy się dzisiaj wokół trumny ks. biskupa Bolesława, aby przystanąć w biegu naszej doczesnej wędrówki i na życie spojrzeć inaczej.

  • Przemyska_legenda.jpeg Przemyska legenda. 19-01-2016 13:05

    aut. Tomasz Pudłocki, grudzień 2004.

    Mało jest osób tak jednoznacznie kojarzonych jak Edward Lech. Bez popularnego „Dziadka” przemyski sport nie miałby tylu pięknych kart na trwałe wpisanych w  lokalną historię. Dla swoich uczniów jak i nauczycieli w-f, pomimo 30 lat od śmierci, nadal pozostał niedoścignionym wzorem.

  • Szyszak typu Pappenheimer, 
XVII w. Fot. Marek Horwat PRZEMYŚL PODCZAS najazdu szwedzkiego 1656r. 14-01-2016 16:01

    aut. Lucjan Fac, grudzień 2004.

     W  czasie najazdu szwedzkiego w 1655 r. Przemyśl pozostał wierny Janowi Kazimierzowi. W dużym stopniu wpływ na tę „wierność” miał biskup przemyski, a zarazem kanclerz Jana Kazimierza Andrzej Zawisza Trzebicki. Dekanaty Ziemi Przemyskiej złożyły na rzecz króla 2218 funtów oraz 9 i pół uncji srebra na zaciąg nowych oddziałów. Z samego tylko kościoła katedralnego wydano 257 funtów i 2 uncje. Ta wysoka ofiarność duchowieństwa była odzewem na zalecenie biskupa z 30 listopada 1655 r.

  • Przemyskie_Towarzystwo_Narciarzy1.jpeg Czy nawiążemy do tradycji? Przemyskie Towarzystwo Narciarzy. 14-01-2016 15:49

    aut. Ryszard Jóźwik, grudzień 2004.

    W ostatnich dniach września i na początku października Przemyśl był miejscem spotkania działaczy odrodzonego po latach Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. W obradach i zwiedzaniu zabytków miasta uczestniczyło ponad sto osób, miłośników turystyki górskiej z różnych stron Polski. Organizatorami spotkania byli członkowie PTT z Tarnobrzega i Jarosławia. Bliskość granicy dawała organizatorom gwarancję, że wyprawa na jeden z bardziej znanych szczytów Bieszczad po stronie ukraińskiej uda się. Celem wyprawy był Pikuj (1405 m) zwany też Huślą. Jego potężny, odosobniony masyw jest bardzo dobrym punktem widokowym.

  • do_wolal_sluzyc_niz_rzadzic.jpeg Wolał służyć niż rządzić. Rozmowa Krzysztofa Fila z księżniczką Barbarą Czartoryską. 11-01-2016 11:48

     "Nasz Przemyśl", październik 2004.

    Jaki jest stopień pokrewieństwa między ks. Augustem Czartoryskim, a żyjącymi członkami Waszego rodu?

    - Większość żyjących członków rodziny o tym nazwisku jest dość  daleko spokrewniona z ks. Augustem, bo pochodzimy od Jego  pradziadka. Najbliższa rodzina, czyli wnukowie przyrodniego brata ks. Augusta, mieszkają za granicą głównie w Europie Zachodniej. W Polsce żyje ponad 100 osób w ten sam sposób spokrewnionych z ks. Augustem jak my. Siostra dziadka ks. Augusta miała dużo dzieci, tak że krąg ludzi spokrewnionych z błogosławionym jest bardzo szeroki. Fakt, że nosimy to samo  nazwisko w jakiś sposób nas wyszczególnia, ale nie tylko my jesteśmy  krewnymi ks. Augusta. Dodam, że pochodzimy z tzw. linii wiedeńskiej (w odróżnieniu od linii „paryskiej”, z hotelu Lambert) naszego rodu. Tradycja związków rodzinnych i przekonanie o świętości ks. Augusta były w rodzinie bardzo żywe.

     

  • Pokonać pesymizm. 11-01-2016 11:58

    aut. Ks. Zbigniew Suchy, październik 2004.

    Z radością przyjąłem zaproszenie do comiesięcznej obecności na łamach nowego rodzącego się w ogniu dyskusji, miesięcznika. Ma on, jak zaznaczają pomysłodawcy  ujawniać pozytywne działania władz samorządowych, nie unikając dokumentowania rzeczy trudnych. Mam nadzieję, że stanie się on także miejscem wypowiadania się prostych ludzi, którzy nie mają możliwości  występowania na publicznym forum.

    Rodzi się pytanie, z którym i ja wadziłem się, gdy zaproponowano mi miejsce w tym periodyku – co ma do zaoferowania w mediach ksiądz?

  • Przemysl_pozegnal0.jpeg Przemyśl pożegnał swego biskupa. 05-01-2016 16:01

    aut. Krzysztof Fil. „Nasz Przemyśl”, październik2004.

    Tak długo żyje człowiek, jak długo trwa pamięć o nim. O biskupie Stefanie Moskwie pamiętać nie wystarczy. Trzeba mu jeszcze zaufać i uwierzyć, że prawda, której zaświadczył jest ponad czasem, przestrzenią i ludzkim losem.

  • do_turcy_w_Przemyslu.jpeg „Za króla Olbrachta wyginęła szlachta”, a Przemyśl … Turcy w Przemyślu. 05-01-2016 15:51

    aut. Lucjan Fac. „Nasz Przemyśl”, październik 2004.

    Z racji swego położenia Przemyśl niezwykle często, w swoich dziejach skazany był na zagrożenia wojenne.  Najeżdżali go Tatarzy, Turcy, Wołosi, Mołdawianie, Kozacy, Rosjanie, Węgrzy, Siedmiogrodzianie, Szwedzi, Mongołowie, Połowcy, Pieczyngowie, w zależności od posiadania Rusini,  wreszcie Niemcy zarówno II jak i III Rzesza, Sowieci.

  • Przemysław Bystrzycki Patriota, żołnierz, literat. 15-12-2015 12:17

    aut. Andrzej Matusiewicz. "Nasz Przemyśl", październik 2004.

    Urodził się 23 maja 1923 r. w Przemyślu. Syn Tadeusza Bystrzyckiego, inżyniera architekta, wiceprezydenta miasta Przemyśla i Heleny Stankiewicz, członkini Polskiej Organizacji Wojskowej. W Przemyślu ukończył szkołę powszechną i do 1939 r. trzy klasy Państwowego Gimnazjum im. Kazimierza Morawskiego.

  • Ciężarówka, którą przewożono trumnę z Sieniawy do Przemyśla. Fot. archiwum Ostatnia tajemnica. aut. Krzysztof Fil. "Nasz Przemyśl", wrzesień 2004. 15-12-2015 12:05

    aut. Krzysztof Fil. "Nasz Przemyśl", wrzesień 2004.

    25 kwietnia br. Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał beatyfikacji Sługi Bożego ks. Augusta Czartoryskiego. Młody arystokrata, spadkobierca jednego z najznakomitszych rodów magnackich, przez wielu postrzegany jako lider polskiej emigracji w Paryżu, a nawet w przypadku uzyskania niepodległości król Polski, ponad zaszczyty i karierę polityczną postawił służbę Bogu i idei salezjańskiej.

|
Modyfikował: Rafał Porada |
×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl