7.9 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

22. Rajd Rzeszowski – Grzegorz Musz i Damian Zygmunt blisko podium

22. Rajd Rzeszowski – Grzegorz Musz i Damian Zygmunt blisko podium!

Emocjonująca rywalizacja, upał i tysiące kibiców przy trasie – to krótkie podsumowanie 22. Rajdu Rzeszowskiego, stanowiącego czwartą rundę tegorocznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Na trasie liczącej blisko 180 kilometrów i podzielonej na jedenaście odcinków specjalnych z dobrej strony zaprezentowali się zawodnicy PSB Mrówka Erem Rally Team – Grzegorz Musz i Damian Zygmunt. Choć zawodnikom wspieranym przez Tytan, Satyn, Bolix, PBS Bank, Vander oraz Prezydenta Miasta Przemyśla zabrakło odrobiny szczęścia w końcowej części rajdu, to uzyskiwane czasy na poszczególnych próbach były bardzo dobre. Po pierwszym dniu Grzegorz Musz i Damian Zygmunt zajmowali piąte miejsce w Klasie 5, lecz już w połowie drugiego etapu wspięli się na trzecią pozycję. Gdy wydawało się, że reprezentanci PSB Mrówka Erem Rally Team ukończą Rajd Rzeszowski na podium w swojej klasie, na ostatnim odcinku specjalnym pękła opona, zawodnicy musieli ukończyć odcinek na kapciu i w efekcie spadli tuż za podium, na czwartą pozycję w swojej klasie.

Grzegorz Musz: Rajd Rzeszowski oceniamy całkiem dobrze. Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z naszej jazdy na tych niezwykle trudnych technicznie odcinkach specjalnych. Od początku rajdu chcieliśmy jechać szybkim tempem, niestety na pierwszym przejeździe kultowej Lubenii nie ustrzegliśmy się małego błędu, który kosztował nas ponad minutę straty. Kolejne odcinki przebiegały bez żadnych problemów i konsekwentnie realizowaliśmy naszą taktykę. Podczas drugiego etapu awansowaliśmy na trzecią pozycję w naszej klasie, lecz złapany kapeć na ostatnim odcinku specjalnym spowodował znaczną stratę czasu i spadek na czwarte miejsce. Dziękujemy naszym partnerom: Grupa PSB Mrówka, EREM, TYTAN, SATYN,  BOLIX, VANDER – elektronarzędzia, PBS Bank oraz Prezydentowi Miasta Przemyślam oraz wszystkim kibicom, którzy dopingowali nas na trasie. Dzięki wielkie!

Damian Zygmunt: Jesteśmy na mecie piekielnie trudnego Rajdu Rzeszowskiego. Po wielu problemach z początku sezonu bardzo się cieszymy, że przejechaliśmy cały rajd i to w zadowalającym tempie. Musieliśmy zmierzyć się z bardzo trudnymi trasami, temperaturą dochodzącą do 70 stopni Celsjusza wewnątrz samochodu i wszystko się udało. Rajd jak zwykle był bardzo dobrze zorganizowany i ściganie się w takich zawodach to czysta przyjemność!

www.musz-rally.pl

Źródło: Arkadiusz Bar

 

JPGNULL