14.2 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Oświadczenie Prezydenta Miasta

Szanowni Państwo!

Maj to w oświacie miesiąc szczególny, nie tylko z powodu egzaminów maturalnych, które są tak ważnym wydarzeniem dla młodych ludzi wchodzących w dorosłe życie, ale przede wszystkim z powodu rozwiązań przygotowujących funkcjonowanie placówek oświatowych w nowym roku szkolnym. Te zmiany zawsze dotyczą bezpośrednio uczniów, nauczycieli, pozostałych pracowników oświaty, budzą też żywe zainteresowanie rodziców dzieci i młodzieży. Takie decyzje zapadły na majowej  nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, w trakcie której podjęte zostały uchwały dotyczące połączenia szkół ponadgimnazjalnych,  CKU i CKP w centra kształcenia zawodowego i ustawicznego. Bardzo dziękuję, tym którzy poparli proponowane zmiany, a zwłaszcza dyrektorom szkół i placówek oraz radom pedagogicznym.

Żałuję, że do pewnych rozwiązań, w szczególności utworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych,  nie udało mi się przekonać części środowiska oświatowego. Pomimo pozytywnych opinii rad pedagogicznych szkół podstawowych, niezadowolenie i opór środowiska przedszkolnego, głownie dyrektorów i nauczycieli, były tak duże, że postanowiłem nie forsować tej koncepcji. Mając w dalszym ciągu przekonanie o pozytywnych skutkach proponowanego rozwiązania, uważam, że kontynuowanie dyskusji na jego temat w atmosferze protestów i emocji, nie służyłaby dobrze przemyskiej oświacie.

Trwające obecnie prace nad organizacją nowego roku szkolnego i związany z tym ruch kadrowy jeszcze wzmacniają moje dotychczasowe przekonanie, że zmiany w oświacie są niezbędne. Już w poprzednich informacjach podkreślałem wymowną statystykę: w ciągu ostatnich lat z przemyskich szkół i przedszkoli ubyło 2 500 dzieci i młodzieży. Również w kolejnym roku szkolnym nastąpi dalszy spadek liczby uczniów o około 500 osób, a w konsekwencji liczby oddziałów. Niestety oznacza to problemy z naborem do klas pierwszych w niektórych szkołach oraz zagrożenie utratą pracy dla  nauczycieli i pracowników administracyjno-obsługowych.

Demografia jest więc istotnym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie oświaty, zawsze jednak podkreślam, jak dużą rolę spełniają w poprawie tego stanu rozwiązania kompleksowe i odgórne. Nie tylko przecież przemyski samorząd, ale większość samorządów w Polsce boryka się z tym problemem i wnioskują do rządu o radykalne, nie kosmetyczne  zmiany w Karcie Nauczyciela, wykazując jednocześnie dobitnie, że przekazywana subwencja oświatowa jest niedoszacowana. Póki co jednak samorządowców pozostawiono z tym problemem, dlatego rozwiązań zmuszeni jesteśmy szukać sami.

Wydatki na oświatę w każdym budżecie miejskim stanowią największą pozycję, z czego zdają najpewniej sobie sprawę wszystkie osoby związane z przemyską edukacją, pozostałym zobrazuje to poniższe zestawienie:


 

Przez większość z ostatnich jedenastu lat wydatki na edukację ponad subwencję oświatową pokrywane były w części z zaciąganych przez Miasto kredytów, pożyczek i obligacji, których suma w latach 2002 – 2012 wyniosła 346 293 113, 98 zł. Z tej kwoty 47 357 874 zł zasiliło budżet edukacji, przy 152 563 945, 49 zł skierowanych na zadania inwestycyjne (pozostałe środki przeznaczone zostały na inne wydatki bieżące i spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów). Kredytowanie bieżących wydatków, w tym oświatowych, nie jest już dalej możliwe, nie ze względu na niechęć władz samorządowych, ale ze względu na zmianę przepisów w tym względzie od 2011 roku.  Z drugiej strony nie oznacza to, że samorząd nie będzie prowadzić kolejnych inwestycji oświatowych: poza trwającą od kilku lat termomodernizacją budynków szkolnych, przymierzamy się do budowy dwóch sal gimnastycznych, przy I Liceum Ogólnokształcącym  oraz Szkole Podstawowej Nr 14.

Pomimo więc protestów i niezadowolenia, w tak trudnej sytuacji postanowiłem, że dyskusję nad koncepcją funkcjonowania przemyskiej oświaty musimy kontynuować. Nie zapominamy oczywiście, że obecnie najpilniejszymi sprawami są inne ważne dla przemyskiej edukacji sprawy, jak koordynowanie ruchu kadrowego, pomoc nauczycielom w kwestii uzupełniania etatów czy  przeniesień służbowych. Podjęte na majowej sesji Rady Miejskiej uchwały, w szczególności tworzenie dwóch centrów branżowych, nakładają na mnie kolejne obowiązki związane z ich  realizacją w terminie do 31 sierpnia 2013 r. Ponadto, przed nami zakończenie roku szkolnego, dla uczniów i nauczycieli zasłużone wakacje, a dla nas czas na sfinalizowanie naboru do szkół ponadgimnazjalnych, przeprowadzenie egzaminów na stopień awansu nauczyciela mianowanego.

Tegoroczne doświadczenia w prowadzeniu konsultacji z Państwem pokazały, że wymagają one czasu i pełnego zaangażowania, potrzebnego do przeprowadzenia rzetelnej i merytorycznej dyskusji o problemach oświaty. Jestem przekonany, że wszystkim nam zależy na tym samym: na dobrze zorganizowanym, sprawnym, przynoszącym zamierzone efekty systemie oświaty. Będę Państwu przedstawiał kolejne koncepcje,  będę tłumaczył i wyjaśniał wszelkie wątpliwości. Liczę oczywiście także na propozycje rozwiązań ze strony radnych, głównie Komisji Edukacji. Będę szukał sojuszników dla dobrych  rozwiązań i mam nadzieję, że znajdę ich  wśród tych, którym przyszłość przemyskiej oświaty leży na sercu: wśród rodziców, nauczycieli, radnych czy  związkowców.

Już teraz proponuję także, aby w kolejnych latach, w zależności od zmieniającej się sytuacji demograficznej, rozważyć następny etap reformy oświaty, który dałby długookresowe, systemowe rozwiązanie problemów finansowania miejskiej oświaty. Jedną z propozycji, o których już rozmawiamy jest np. utworzenie klas mistrzostwa sportowego, w przyszłości może nawet Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

Zapraszam więc do szerokiej dyskusji. Będę się z Państwem kontaktował poprzez  dyrektorów jednostek oświatowych, bezpośrednio na spotkaniach w szkołach czy urzędzie oraz poprzez wszelkie dostępne media. Będę wdzięczny za wymianę poglądów i doświadczeń, ciekawe pomysły, nowatorskie rozwiązania. Jestem pewien, że wspólnie wypracujemy najlepsze rozwiązania.

Prezydent Miasta
Robert Choma