22.5 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Dwa zwycięstwa Grzegorza Musza podczas Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego

Bieszczadzki Wyścig Górski: Grzegorz Musz wygrywa dwie rundy!  

Ostatnie zawody Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w tegorocznym sezonie zapiszą się drukowanymi literami na kartach historii. Walka o tytuły mistrzowskie, nowy rekord trasy, pożary samochodów i jazda z otwartą maską przez Mariusza Steca stworzyły wspaniałe widowisko. Tysiące kibiców przy trasie z zapartym tchem oglądało zmagania swoich idoli.

Choć największe zaciekawienie budziła walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej między zawodnikami dysponującymi samochodami o mocy przekraczającej 700 koni mechanicznych, to w klasie A-2000 pierwsze skrzypce grał reprezentant PSB Mrówka Erem Rally TeamGrzegorz Musz. Zawodnik wspierany przez Tytan, Satyn, Koelner, Graphite i Bolix oraz Prezydenta Miasta Przemyśla zdecydowanie wygrał sobotnie zmagania, powtarzając sukces w niedziele. Grzegorz Musz od początku prezentował wysoką formę, podkręcał tempo z przejazdu na przejazd i udowodnił, że szybkość jest wystarczająca do zdobycia tytułu Mistrzostwa Polski w Wyścigach Górskich. Po odniesionym podwójnym zwycięstwie zawodnik PSB Mrówka Erem Rally Teamu nie planuje jednak na stałe wracać do wyścigów, traktując start jako trening przed Rajdowymi Mistrzostwa Polski.

Grzegorz Musz: Wyścigom Górskim w Załużu w pewnym stopniu zawdzięczam to, że doszedłem do mojego aktualnego miejsca w motorsporcie. Będąc jeszcze w szkole podstawowej przyjeżdżałem tutaj wielokrotnie i marzyłem, aby pojawić się w przyszłości w roli zawodnika, walcząc o ułamki sekund, a na mecie otwierać zwycięskiego szampana. Dzisiaj moje dziecięce marzenia się realizują. Wygraliśmy obie  rundy w Załużu w Klasie A-2000! Od mojego ostatniego startu w Rajdzie Rzeszowskim minęło wprawdzie trochę czasu, ale sobota i niedziela pokazała, że nasze tempo jest bardzo dobre i potrafimy wygrywać. Rywalizacja była bardzo emocjonująca. Rywale cały czas nie pozwalali nam na chwilę wytchnienia i od początku do gońca musieliśmy dawać z siebie wszystko, jadąc pełnym gazem. A to było niezmiernie ekscytujące, biorąc pod uwagę liczbę znajomych twarzy z Przemyśla i okolic, oraz setek kibiców z innych stron Polski, którzy dopingowali nas do jeszcze szybszej jazdy. Bardzo dziękuje za wsparcie i doping, klimat był świetny! Kolejnym startem naszego zespołu - PSB Mrówka Erem Rally Team, wspieranym przez Tytan, Satyn, Koelner, Graphite i Bolix oraz Prezydenta Miasta Przemyśla będzie Rajd Dolnośląski, ostatnia runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Wraz z całym teamem nie możemy się doczekać startu! A wszystkich kibiców zapraszamy do polubienia naszego profilu na Facebooku: Erem Rally Team, gdzie znajdziecie dużo aktualnych zdjęć i informacji z życia naszego zespołu. Zapraszamy!

Źródło: Arkadiusz Bar  www.ArkadiuszBar.pl

JPGNULL