24 °C
  • PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

Inauguracja rozgrywek I ligi piłki ręcznej - K.S. CZUWAJ POSiR Przemyśl

Nie udała się inauguracja sezonu 2010/2011 w I lidze piłki ręcznej. Przemyscy szczypiorniści przegrali z Wolsztyniakiem Wolszytn 25:30, choć do połowy wygrywali różnicą 4 bramek.
Przed meczem Prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma wraz z Naczelnikiem Wydziału Sportu Zbigniewem Rużyckim nagrodzili drużynę K.S. Czuwaj Przemyśl pamiątkowym grawertonem. Gratulacje za awans do I ligi odebrał Piotr Kroczek trener przemyskiej drużyny.
Początek meczu to walka nerwów zarówno gospodarzy jak i gości. Pierwsza bramka padła dopiero w 9 minucie! Wiele niewykorzystanych sytuacji było po obu stronach ale to gospodarze powiększali swoją przewagę. Duża w tym zasługa Pawła Sara, który przez całe 30 minut fenomenalnie czarował w bramce i tylko 7 razy wyciągał piłkę z siatki. Gdyby tylko reszta drużyny konsekwentnie powiększała przewagę i wykorzystała wszystkie dogodne sytuację do zdobycia bramek to mecz rozstrzygnąłby się w pierwszej połowie. Niestety, brak zimnej krwi w ataku sprawił, że do przerwy Czuwaj prowadził tylko 11:7.
W drugiej połowie wysoka obrona gości (3:2:1) zatrzymała powolne i często niedokładne ataki Czuwaju, natomiast goście w ataku, mimo przeciętnych warunków fizycznych, bez żadnych kompleksów atakowali bramkę gospodarzy i w 43 minucie doprowadzili do remisu 16:16. Zbyt dużo prostych błędów w obronie popełnili szczypiorniści z Przemyśla, co wykorzystali zawodnicy Wolsztyniaka, którzy w końcówce meczu znaleźli sposób na Pawła Sara i Adriana Szczepańca. Pięć bramek przewagi osiągnęli oni w 52 minucie i wygrywali 22:17. Nasi zawodnicy nie zamierzali się poddawać, zaostrzyli grę w obronie oraz zaczęli szybciej poruszać się w ataku, co przyniosło skutki i w 54 minucie było już tylko 21:23 dla graczy z Wolsztyna.
W końcówce meczu zabrakło... doświadczenia? spokoju? zimnej krwi? szcześcia? Pewnie wszystkiego po trochę. W ostatnich 5 minutach padło aż 10 bramek! Spowodowała to obrona każdy swego w wykonaniu gospodarzy, oraz szybkie próby odrobienia strat. Nie udało się. Zamiast zbliżać się do rywala do końca meczu trwała wymiana ciosów - bramka za bramkę.
To dopiero pierwszy z 22 meczy w tym sezonie (nie licząc Pucharu Polski), więc trzeba szybko zapomnieć o tej porażce i zmobilizować się na następne spotkania!
Poza meczem warto zaznaczyć, że Twierdza Przemyśl pod względem kibicowskim dalej jest w ekstraklasie. Pełne trybuny, głośny doping - atmosfera znakomita. Dodatkowo pozytywnym akcentem był Przemyski Niedźwiedź , który do ostatnich sekund wierzył w zwycięstwo Czuwaju i z pewnością będzie dopingował drużynę w kolejnych meczach!
 
KS Czuwaj POSiR Przemyśl – KPR Wolsztyniak Wolsztyn 25:30 (11:7)
 
KS Czuwaj: Sar, Szczepaniec - Stanowski, Kulik, Baraniecki, Żak, Kroczek 3, Kostka 2, Kalinowski 2, Stołowski 6, Błażkowski, Hataś 3, Goral 2, Kotowicz 5, Janasz 2
 
 Wolsztyniak: Tomiak 2, Rogoziński, Szusta 3, Kaczmarek 2, Cichy 1, Pietruszka 11, Tomiak 1, Raczkowiak, Wieczorek, Tokarek 2, Chrapa 5, Przekwas 3, Kiciński, Musiał
 
Pozostałe wyniki I kolejki:
KŚ AZS Politechnika Radomska - MTS Chrzanów 40:24 (20:10)
Gwardia Opole - KS Handball Zabrze 11:27 (5:11)
ChKS Łódź - ASPR Zawadzkie 33:37 (18:17)
KSSPR Końskie - SPR Grunwald Ruda Śląska 34:27 (16:13)
Stalprodukt BKS Bochnia - GKS Olimpia Piekary Śląskie 24:27 (12:10)

Źródło: www.reczna.przemysl.pl

JPGNULL

JPGNULL

JPGNULL

JPGNULL

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji usługi. Jestem świadomy/ma iż mam możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych jest Gmina Miejska Przemyśl z siedzibą Rynek 1, 37-700 Przemyśl